Geely Starray EM-i © Materiały prasowe

Geely Starray EM-i – łatwość tankowania, przyjemność jazdy na prądzie

Mateusz Lubczański

Geely Starray EM-i nie tylko ma przestronne i świetnie wykonane wnętrze, ale też wprowadza na rynek innowacyjne podejście do kwestii napędu. Ma zalety "elektryka", ale i zapewnia olbrzymi zasięg dzięki zwykłemu tankowaniu.

Osoby, które przejechały się chociażby raz samochodem elektrycznym, szybko przekonują się do cichego napędu oraz natychmiastowego przyspieszenia godnego supersamochodów. Niestety, zarówno ceny prądu, jak i infrastruktura ładowania w Polsce nie ułatwiają przesiadki na bezemisyjny napęd. O ile pojazdy hybrydowe starają się pogodzić te dwa światy, o tyle napęd Geely EM-i robi to w jeszcze inny sposób.

Tak naprawdę zasada działania jest prosta i wykorzystuje mocne strony dwóch napędów: spalinowego i elektrycznego, faworyzując ten drugi. Geely Starray EM-i stara się przede wszystkim używać motoru elektrycznego, zapewniającego 217 KM i sprint do setki w około 8 sekund, co wystarczy zarówno w mieście, jak i w trasie.

Akumulator ma pojemność 18,4 kWh, co pozwala na przejechanie w trybie elektrycznym około 83 km. Przeciętny europejski kierowca przejeżdża dziennie około 40 km, więc może podłączyć się do zwykłego gniazdka, np. w garażu, mniej więcej co dwa dni. Przy nocnej taryfie G12 cena jednej kilowatogodziny to około 60 gr. Pełne naładowanie auta to koszt około 11 zł!

Inżynierowie Geely wiedzą jednak, że nie każdy może ładować auto przez noc, więc tutaj na scenie pojawia się silnik spalinowy. To czterocylindrowa, niewysilona konstrukcja o pojemności 1,5 l, która ma zupełnie inne zadanie niż w klasycznym samochodzie spalinowym. W Geely Starray EM-i jest on przede wszystkim generatorem prądu.

Jego sprawność cieplna to 46,5 proc., co przekłada się na spalanie w trybie WLTP na poziomie 6,2 l/100 km. Dzięki temu łączny zasięg samochodu to 943 km.

Oczywiście Geely Starray EM-i jest gotowe na każdy scenariusz. W mieście wykorzystuje energię elektryczną, odzyskując ją podczas hamowania, wydłużając w ten sposób zasięg. Poza miastem silnik spalinowy i elektryczny współpracują, skupiając się na oszczędzaniu paliwa. Jeśli jednak potrzebna jest maksymalna moc, np. podczas włączania się do ruchu czy wyprzedzania, oba silniki przechodzą w tryb najwyższej wydajności.

Układy napędowe są niezależne od siebie, więc w razie awarii dalej będzie można kontynuować podróż. Inżynierowie Geely są jednak tak pewni swoich rozwiązań, dlatego dają 8 lat gwarancji (lub 150 tys. km) na ogniwo, 6 lat gwarancji (lub tyle samo kilometrów) na silnik spalinowy, a na sam samochód – również 6 lat.

Ogniwo Blade (wykorzystujące chemię litowo-żelazowo-fosforanową LFP) dostarczane jest przez lidera elektromobilności, firmę CATL. Nie tylko jest ono odporne na uderzenia czy skrajne temperatury, ale też pozwala na naładowanie w zakresie 30-80 proc. w 20 minut na stacji szybkiego ładowania, np. podczas zakupów w markecie. Nie musisz zastanawiać się nad wyborem układu napędowego. Wybierasz tylko wersję wyposażenia, kolor nadwozia czy tapicerki. Ceny Geely Starray EM-i startują już od 119 900 zł z pełnym pakietem ubezpieczenia za 1 zł.

Marka Geely to najstarsza prywatna firma motoryzacyjna w Chinach i doskonały wybór w przypadku osób, które cenią sobie nowoczesne, bezpieczne i wygodne auta. Należy do TOP 10 największych koncernów motoryzacyjnych na świecie, będąc jednocześnie właścicielem portfolio globalnych marek motoryzacyjnych takich jak Volvo, Smart, Lotus, Zeekr i Lynk&Co. Znajduje się również w TOP 3 pod względem sprzedaży samochodów elektrycznych na świecie.

Płatna współpraca z marką Geely
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult