WAŻNE
TERAZ

Inauguracja Rady Pokoju. Jest decyzja ws. podpisu Polski

Ferrari P80/C oficjalnie. Torowy potwór na indywidualne zamówienie

Włosi pochwalili się wyjątkowym autem. To jedyny egzemplarz na świecie. Drugiego takiego nie będzie. Powstał na indywidualne zamówienie ważnego klienta. Prace trwały aż 4 lata, lecz warto było czekać. P80/C zachwyca w każdym calu.

Nowoczesność przeplata się tu z liniami największych wyścigowych legend Ferrari.Nowoczesność przeplata się tu z liniami największych wyścigowych legend Ferrari.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

O jego wyjątkowości najlepiej świadczy sam czas tworzenia. Żadne, jednostkowe Ferrari w historii nie powstawało tak długo. To torowa maszyna, stworzona by dawać maksimum radości z jazdy i zadziwiać osiągami. Co więcej, uwzględniono tu wszystkie życzenia klienta, dzięki czemu powstał samochód szyty na miarę.

Najwięcej uwagi poświęcono aerodynamice. P80/C posiada torową homologację, lecz nie musi spełniać wymogów żadnej wyścigowej serii, dzięki czemu inżynierowie mieli niemalże dowolną rękę w kształtowaniu nadwozia. Udało im się wytworzyć idealny kompromis pomiędzy oporami powietrza, a dociskiem. Przy okazji powstał pojazd, który naprawdę nieźle wygląda. Inspirację stanowiły tu takie modele jak 330 P3/P4 oraz Dino 206 S.

Decyzją klienta oraz Ferrari jako bazę do budowy postanowiono wykorzystać wyścigowe 488 GT3. W stosunku do oryginału zmieniono jednak wnętrze, zwiększono rozstaw osi oraz zastosowano zupełnie nowe panele z włókna węglowego, składające się na kształt doskonałej aerodynamicznie karoserii. Kokpit został przesunięty do przodu, co sprawia, że auto prezentuje się potężniej i bardziej agresywnie.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Spora w tym zasługa pokaźnego, tylnego skrzydła oraz dyfuzora, którego nie powstydziłyby się bolidy Formuły 1. Jakby tego było mało, P80/C może zmieniać swój charakter. Ferrari postawiło na dwie konfiguracje: pokazową i wyścigową. Wszystko dzięki wymiennym elementom aerodynamicznym czy felgom o różnej masie i rozmiarze.

Każdy element tego samochodu został podporządkowany życzeniom klienta. Fotel, kokpit, rozmieszczenie przycisków, a nawet kształt boczków drzwi dopasowano pod konkretnego kierowcę. To prawdziwe dzieło sztuki na kołach i jak wiele wytworów artystów, owiane jest delikatną aurą tajemnicy.

Nie znamy bowiem dokładnych osiągów tego pojazdu. Nie wiemy też, ile jest wart. Pozostaje jedynie podejrzewać, że pod maską drzemie 3,9-litrowy silnik V8 sprzężony z dwusprzęgłową przekładnią - taki sam zestaw jak w dawcy, czyli 488 GT3. Niezależnie od tego, ile właściciel zapłacił za to cudo, zrobił świetny interes. Drugiego takiego pojazdu nie ma, a to oznacza, że jego wartość raczej będzie tylko wzrastać.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/19] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Zbliża się odświeżona Klasa S. Mercedes zdradza kolejne szczegóły
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Odwet za SCT w Krakowie? Radny chce opłat dla przyjezdnych
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Lamborghini z rekordowym wynikiem sprzedaży. To już kolejny rok z rzędu
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
Nowa droga już do naprawy. Kierowcy muszą się przygotować na problem
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
"Trzeźwa Autostrada A1" - znamy wyniki policyjnej akcji
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥