Debata nad Euro 7 trwa. Normy mniej radykalne, a ich wejście opóźnione

Normy emisji spalin Euro 7, według wszelkich dotychczasowych informacji, miały zostać wprowadzone w 2025 r. Nie znaczy to jednak, że ich wdrożenie jest absolutne pewne, a zdecydowanie nie możemy mówić za wiele o kształcie limitów.

Silnik 1.0 VVT-iEuro 7 może nie zdążyć na rok 2025
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Toyota
Kamil Niewiński

Normy Euro 7 to jeden z najbardziej kontrowersyjnych obecnie tematów w świecie motoryzacji. Nowe limity, które pierwotnie miały wejść w życie już w 2025 r., miały być ostatnią prostą przed całkowitym zakazem sprzedaży samochodów spalinowych w Unii Europejskiej (ten ma zacząć obowiązywać od 2035 r.). 

Kwestia wprowadzenia Euro 7 budzi spore protesty wielu państw członkowskich oraz producentów. Zaproponowane przez UE pierwotne limity zostały odrzucone kolejno przez Polskę, Francję, Włochy, Czechy, Bułgarię, Węgry, Słowację i Rumunię, a spore obiekcje co do planów Unii mają również Niemcy. Bardzo niepochlebnie o Euro 7 wypowiada się również dyrektor generalny koncernu Stellantis, Carlos Tavares.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Euro 7 ma być nieopłacalne nie tylko pod kątem ekonomicznym, ale również pod kątem wpływu na środowisko, który będzie minimalny. Unia Europejska nadal upiera się, by nowe normy wprowadzić, dlatego konieczne są negocjacje. O ich postępach informuje właśnie Reuters.

Obecnie prezydenturę w UE pełni Hiszpania i to właśnie Hiszpanie mają zaproponować nowy plan, który ma być swoistym kompromisem. Czy rzeczywiście będzie on satysfakcjonujący dla obu stron? Tego nie wiadomo, lecz przeciągające się dyskusje mają niemal na pewno opóźnić wprowadzenie norm. Euro 7 nie będzie więc raczej obowiązywać od 2025 r., lecz nie wiadomo również, jaka miałaby być nowa hipotetyczna data.

Wybrane dla Ciebie
Exlantix z pompą wchodzi do Polski. Co oferuje chińskie premium?
Exlantix z pompą wchodzi do Polski. Co oferuje chińskie premium?
Ostatni dzwonek na kupno kultowego modelu. Ceny będą tylko rosnąć
Ostatni dzwonek na kupno kultowego modelu. Ceny będą tylko rosnąć
Prosty manewr skończył się poważnymi uszkodzeniami. Wszystko przez gołoledź
Prosty manewr skończył się poważnymi uszkodzeniami. Wszystko przez gołoledź
Nagrało się, co robił kierowca autobusu. Do pracy szybko nie wróci
Nagrało się, co robił kierowca autobusu. Do pracy szybko nie wróci
Kiedyś produkowali Porsche, teraz przechodzą na pojazdy opancerzone
Kiedyś produkowali Porsche, teraz przechodzą na pojazdy opancerzone
"The Grand Tour" powraca z nowymi prowadzącymi
"The Grand Tour" powraca z nowymi prowadzącymi
Eksperci są pewni. Radzą, żeby zatankować jak najszybciej
Eksperci są pewni. Radzą, żeby zatankować jak najszybciej
Mercedes-AMG rezygnuje z czterocylindrowego C63. Będzie większy silnik
Mercedes-AMG rezygnuje z czterocylindrowego C63. Będzie większy silnik
Mężczyzna w kryzysie odnalazł się za kierownicą. Był pijany
Mężczyzna w kryzysie odnalazł się za kierownicą. Był pijany
Toyota ma nowego szefa. Finansista zamiast inżyniera
Toyota ma nowego szefa. Finansista zamiast inżyniera
Pierwsza jazda: nowe Renault Clio – stateczna rewolucja
Pierwsza jazda: nowe Renault Clio – stateczna rewolucja
Wywiercili jedną nawę. Teraz będą odwracać gigantyczną maszynę
Wywiercili jedną nawę. Teraz będą odwracać gigantyczną maszynę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇