Czy Defender może być jeszcze lepszy? Specjaliści z Ares Design udowadniają, że tak

Jedna z najdzielniejszych i najlepszych terenówek w historii jest dość spartańskim i prostym autem o dyskusyjnej urodzie. Nic więc dziwnego, że tak często trafia do tuningowych warsztatów, gdzie poza usprawnieniami mechanicznymi, zazwyczaj zyskuje nieco więcej blichtru.

Ares Design nie ogranicza się do konkretnych wersji nadwozia czy wyposażenia. Wszystko zależy od samochodu "dawcy".Ares Design nie ogranicza się do konkretnych wersji nadwozia czy wyposażenia. Wszystko zależy od samochodu "dawcy".
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Nie inaczej jest w tym wypadku. Wystarczy rzut oka na fotografie, aby zauważyć, że specjaliści z Ares Design dużą wagę przyłożyli do prezencji. Defender po kuracji tunera przypomina bardziej luksusowego SUV-a niż rasową terenówkę. Niech was jednak nie zmylą dodatkowe spojlery, czy włókno węglowe. To nadal bardzo kompetentna maszyna do jazdy w trudnych warunkach. Chyba nawet bardziej niż seryjna.

Zacznijmy od napędu jakim jest 4,4-litrowe V8 Land Rovera. W tym przypadku rozwiercone do pojemności 4748 cm3, wyposażone w nowe wałki rozrządu i wydajniejsze wtryskiwacze. Zadbano też o odpowiedni wydech. Standardowy kolektor wydechowy zastąpiono sportowym odpowiednikiem. Zastosowano też katalizatory Milltek, a całość zwieńczono agresywnie brzmiącymi tłumikami końcowymi.

Dzięki takim zabiegom, po odpowiednim zestrojeniu jednostki i doposażeniu w doładowanie, moc V8 może przekroczyć 400 KM. Wiele zależy jednak od preferencji i zasobności portfela klienta. Tuner nie ograniczył się jednak tylko do napędu. Jak przystało na auto terenowe, zadbano także o odpowiednie zawieszenie. Standardowe amortyzatory i sprężyny zastąpiono odpowiednikami zwiększającymi prześwit. Dokładnie o 75 mm, które z pewnością przydadzą się w trudnym terenie.

Nieco więcej blichtru, ale to nadal prawdziwa terenówka.
Nieco więcej blichtru, ale to nadal prawdziwa terenówka. © mat.prasowe

Choć hamulce nie stanowią najważniejszego elementu terenówki, na tym polu także przeprowadzono kilka poprawek. Defender zyskał tarcze AP Racing o średnicy 362 mm z sześciotłoczkowymi zaciskami. Całość ukryta jest za 18-calowymi felgami, obutymi w opony Cooper w rozmiarze 305/70/18. Czy potrzeba czegoś więcej? Cóż, chyba tylko wyglądu, który podkreśli wyjątkowy charakter i dopracowanie prezentowanego Defendera.

Specjaliści z Aresa ubrali karoserię w dodatki z włókna węglowego, wytrzymalsze zderzaki, wzmocnienia punktów holowania i w pełni LED-owe lampy. Dzięki temu Defender jest nie tylko bardziej praktyczny, ale i stylowy. Wnętrze natomiast wykończono skórą aluminium i - podobnie jak nadwozie - sporą ilością włókna węglowego. Trudno mówić tu o luksusie znanym z bogatych wersji Mercedesa Klasy G, ale z pewnością jest znacznie lepiej niż w seryjnym Defenderze.

Auto robi wrażenie, podobnie jak jego cena. Aby stać się posiadaczem tak wyjątkowego Defendera, trzeba posiadać egzemplarz, który zostanie poświęcony jako baza do budowy i dodatkowo wyłożyć 190 tys. funtów (ok. 920 tys. złotych). Chętni muszą się spieszyć. Powstaną bowiem tylko 53 egzemplarze.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/28] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
Do niedzieli trwa akcja policji. Mundurowi będą zaglądać do wnętrza aut
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟