Chociaż wiadomość o darmowej autostradzie A1 z pewnością miała ogrzać wizerunek partii rządzącej, to szczegóły nie były już tak różowe. Okazało się bowiem, że droga faktycznie jest darmowa, ale tylko dla grup pojazdów 1 i 1A, czyli samochodów osobowych, lekkich samochodów dostawczych (o DMC do 3,5 t) oraz motocykli.
Co więcej, darmowe przejazdy obowiązują tylko do końca roku. Co będzie dalej – zobaczymy. Na kierowców jadących do i z Gdańska czeka jednak jeszcze jedna niespodzianka.
14 września na odcinku między Rusocinem a Pszczółkami rozpoczął się bowiem remont. Utrudnienia występują w obie strony. Jak relacjonuje nam jeden z czytelników, kierowcy jadący od Gdańska, tuż za bramkami wpadają prosto w korek. Na ponad 7-kilometrowym odcinku ruch odbywa się tylko jednym pasem w obie strony.
Taki stan rzeczy ma potrwać co najmniej do 11 października. Drogowcy zaznaczają jednak, że w zależności od warunków atmosferycznych prace mogą potrwać nawet osiem tygodni. Kierowcy muszą się więc uzbroić w cierpliwość.