GITD skupił swoją uwagę na kierowcach ciężarówek poruszających się po małopolskim odcinku autostrady A4. Cieszy fakt, że żaden z nich nie był pod wpływem alkoholu. Nie oznacza to, że nie znaleziono innych nieprawidłowości.
W trakcie kontroli ciężarówek inspektorzy ponownie odnotowali nieprawidłowe działanie tachografów. W jednym przypadku szofer prowadził bez zalogowanej karty w tym urządzeniu, co miało na celu ukryć naruszenie czasu pracy. Pojawiła się również jedna ciężarówka bez wymaganej legalizacji.
Dodatkowo inspektorzy zatrzymali ciężarówkę należącą do serbskiego przewoźnika. Wobec niego wszczęto postępowanie administracyjne, w ramach którego grozi mu 12 tys. zł. Wykonywano nią bowiem międzynarodowy transport drogowy bez odpowiedniego zezwolenia.