20 listopada przedostatnia odsłona akcji. Można stracić dowód, można ustawić światła

Za brak świateł można zapłacić 200 zł. Policjanci mogą jednak też zatrzymać dowód rejestracyjny
Za brak świateł można zapłacić 200 zł. Policjanci mogą jednak też zatrzymać dowód rejestracyjny
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

20.11.2021 07:48, aktual.: 14.03.2023 14:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W sobotę 20 listopada polscy kierowcy będą mieli przedostatnią w 2021 r. szansę, by za darmo ustawić światła w swoim pojeździe. Warto z tej możliwości skorzystać, bo w większości aut jest coś do poprawy, a spotkanie z policją może być przykre.

Tegoroczna edycja akcji "Twoje światła – nasze bezpieczeństwo" została zaplanowana w czterech odsłonach. Sobota 20 listopada to jej trzeci dzień. Dziś w całej Polsce na wybranych stacjach diagnostycznych można bez opłaty sprawdzić i ustawić swoje światła. Lista tych punktów dostępna jest na stronie internetowej Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Skorzystanie z takiej możliwości jest dobrym pomysłem – szczególnie jeśli jeździsz samochodem liczącym więcej niż kilka lat.

W 2013 r. Instytut Transportu Samochodowego przeprowadził wyrywkowe badania świateł w samochodach poruszających się po Warszawie. Efekty były miażdżące. Tylko 45 proc. aut miało światła spełniające minimum wymagań określonych przepisami. Jedynie w 8 proc. kontrolowanych pojazdów nie trzeba było dokonywać nawet najmniejszej korekty ustawienia świateł. W co dziesiątym pojeździe światła działały na tyle słabo, że nawet po ich wyregulowaniu nie udało się osiągnąć określonego przepisami minimum sprawności.

Dziś wielu kierowców na stację kontroli powinna popchnąć świadomość tego, że ich światła mogą być dalekie od doskonałości, a ich ustawienie może powodować oślepianie innych uczestników ruchu lub niedoświetlenie drogi nocą. Jest jednak jeszcze drugi argument.

W czasie akcji "Twoje światła – nasze bezpieczeństwo" działają nie tylko diagności. To również czas mobilizacji policji. W tych dniach patrole częściej sprawdzają oświetlenie poruszających się po drogach pojazdów. Jeśli mundurowi zauważą nieprawidłowe działanie czy ustawienie świateł, mogą zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. Dziś odbywa się to w sposób wirtualny – poprzez umieszczenie odpowiedniej adnotacji w bazie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów. By wpis został zdjęty, trzeba naprawić usterkę i udać się na stację kontroli pojazdów na badanie oświetlenia.

Jesienią, gdy wcześnie zapadający zmrok sprawia, że częściej jeździmy nocą, oświetlenie w samochodzie ma szczególne znaczenie. Warto je poprawić, by nie doprowadzić do wypadku lub nie potrącić pieszego przechodzącego przez przejście. Jeśli nie uda się dziś, warto pamiętać, że ostatnia odsłona tegorocznej akcji będzie miała miejsce 4 grudnia.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (31)