Pewien motocyklista z Brazylii znalazł się na ujęciach Street View w niefortunnej dla niego sytuacji. Samochód Google przyłapał go bowiem podczas... jego wypadku. Ujęcia, klatka po klatce, zostały zrobione już w styczniu tego roku, jednak dopiero ujrzały światło dzienne. Ciekawa pamiątka, prawda?
Źródło artykułu: WP Autokult