Źródło wideo: © WP Autokult
[Wideo] Wpadła w pułapkę uprzejmości. Kobieta myślała, że może jechać
Czasami płynność jazdy zależy od umiejętności korzystania z okazji. Trzeba to jednak robić z dużą świadomością. Inaczej może skończyć się jak na filmie zarejestrowanym przez zieleniogórski monitoring. Wyjeżdżająca z ulicy podporządkowanej kobieta skorzystała z luki, ale trafiła prosto w jadący ulicą z pierwszeństwem samochód. Została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł i 10 punktami karnymi.
Być może zdarzenie z Zielonej Góry jest bardziej pouczające, niż początkowo się wydaje. Przecież zwykle, wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej, dokładnie sprawdzamy, czy możemy kontynuować jazdę. Czasami działa jednak psychologiczny mechanizm, który każe nam zareagować na uprzejmość, korzystając z jej efektów. "Jeśli kierowca zostawił lukę, umożliwiającą wjazd na ulicę z pierwszeństwem, to zapewne można z niej skorzystać". Takie myślenie potrafi wyprowadzić na manowce, czego dowodem była nagrana kolizja. Korzystając z takich "okazji", nie zapominajmy o ostrożności.
Źródło artykułu: WP Autokult