Wpadł przez oszczędność. Policjant zwrócił uwagę na pewien szczegół
Kiedy policjanci zatrzymali samochód jadący chodnikiem, zapewne myśleli, że skończy się na mandacie. Kierowca podał im jednak dziwne prawo jazdy. Wpadł w mgnieniu oka przez własną oszczędność.
Źródło zdjęć: © Policja