Nowy rodzaj fotoradarów pojawi się w Polsce. Zmian będzie więcej

W połowie 2023 r. po raz pierwszy w Polsce pojawią się fotoradary ustawione na przejazdach kolejowo-drogowych. To zupełna nowość, a dla kierowców łamiących przepisy kara będzie wynosiła 2000 zł.

Przejazd kolejowy. Ominięcie zaporyPrzejazd kolejowy. Ominięcie zapory
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Polskie Linie Kolejowe
Tomasz Budzik

Pięć urządzeń na przejazdach

Podczas konferencji "Rozwój Polskiej Infrastruktury Kolejowej" szef Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur przedstawił koncepcję objęcia automatycznym nadzorem przejazdów kolejowo-drogowych. Czego mogą spodziewać się kierowcy? O to zapytałem w GITD. Nie od dziś wiadomo, że w Polsce ma stanąć pięć pierwszych fotoradarów nadzorujących przejazdy kolejowe. Teraz jednak jasne stało się, kiedy i gdzie rozpocznie się kontrola.

Wykonawca wraz z przedstawicielami CANARD, kolei, policji i zarządców dróg, w ramach prac przygotowawczych, prowadzi wizje lokalne w wytypowanych lokalizacjach pod kątem m.in. czy nie ma barier technicznych, które uniemożliwiłyby montaż urządzeń. Urządzenia zostaną zamontowane we Wrocławiu, w Warszawie, Radomsku i Leśnicy koło Wrocławia. W trakcie jest wybór piątej lokalizacji. Wykonawca, z którym w sierpniu tego roku podpisano umowę, ma czas na realizację zadania do połowy czerwca przyszłego roku

Monika Niżniak z GITD dla Autokult.pl

Oto cztery dokładne lokalizacje, w których na przejazdach kolejowo-drogowych staną fotoradary:

  • Warszawa (woj. mazowieckie) – ul. Cyrulików/Okuniewska w Rembertowie,
  • Wrocław (woj. dolnośląskie) – ul. Szczecińska,
  • Radomsko (woj. łódzkie) – ul. Piłsudskiego,
  • Leśnica k. Wrocławia (woj. dolnośląskie) – ul. Średzka.

Jak będą działały urządzenia?

Fotoradary będą obserwowały otoczenie przejazdu. Jeśli na tory po rozpoczęciu nadawania czerwonego sygnału lub rozpoczęciu opuszczania zapór wjedzie pojazd, zostanie wykonane zdjęcie. Należy podejrzewać, że zdjęcie zostanie zrobione także temu kierowcy, który po przejechaniu pociągu ruszy, nim zapory całkowicie się otworzą. Poczekanie do momentu, aż auto zmieści się pod unoszącym się ramieniem, zapewne będzie niewystarczające. Warto o tym pamiętać, bo robi tak wielu zmotoryzowanych – także tych, którzy starają się dbać o bezpieczeństwo.

A kara? Nie będzie taryfy ulgowej. Według nowego taryfikatora za "naruszenie przez kierującego pojazdem na przejeździe kolejowym zakazu wjazdu za sygnalizator przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych, lub za inne urządzenie nadające te sygnały" należy się kara w wysokości 2000 zł. Co więcej, wykroczenie to podlega prawu recydywy. Osoba przyłapana na tym samym w ciągu dwóch lat zapłaci aż 4000 zł.

To nie koniec

Pojawienie się pięciu urządzeń zupełnie nowej kategorii to tylko jeden z elementów rozbudowy systemu nadzorowania ruchu. W 26 miejscach stanęły nowe fotoradary stacjonarne, a w przypadku 247 urządzeń przeprowadzana jest wymiana zużytych modułów głównych fotoradarów.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami na polskich drogach pojawi się również 30 systemów RedLight, służących do kontrola wjazdu na skrzyżowanie przy nadawanym czerwonym świetle. Będzie też 39 zestawów do odcinkowych pomiarów prędkości. Niektóre z nich prawdopodobnie zostaną zamontowane na bramownicach wyłączonego systemu viaTOLL. W przypadku tych inwestycji prowadzone są jeszcze prace przygotowawcze. I to jednak nie koniec.

– W ramach projektu rozbudowy i modernizacji systemu fotoradarowego "Zwiększenie skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym" planowany jest zakup 33 urządzeń do rejestracji wykroczeń w ruchu drogowym oraz 33 pojazdów, w których będą one wykorzystywane. Komisje przetargowe i zespół projektowy realizują poszczególne zadania tak, by dostawa w pełni wyposażonych w urządzenia i dodatkowe wyposażenie, np. sygnały uprzywilejowania, została zrealizowana do końca listopada 2023 r. – powiedziała Autokult.pl Monika Niżniak z GITD.

Rozbudowa systemu kontroli ruchu zostawia coraz mniej miejsca na bezkarne łamanie przepisów drogowych. Kierowcy muszą pamiętać, że coraz częściej mogą odpowiedzieć za swoje wykroczenia – nawet wtedy, gdy się tego nie spodziewają.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen ogranicza produkcję. Niemcy zaciskają pasa, żeby zachować konkurencyjność
Volkswagen ogranicza produkcję. Niemcy zaciskają pasa, żeby zachować konkurencyjność
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Największy model marki wyceniony w Polsce. Ile trzeba zapłacić za MGS9?
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Ford, który nie trafił na rynek. Amerykanie właśnie go pokazali
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Będzie limit niezdanych egzaminów. Rząd zdradził kolejne założenia zmian
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Kiedyś miał je niemal każdy samochód. Oto dlaczego zniknęły
Nowa droga nad morzem jeszcze przed wakacjami. Kierowcy zaoszczędzą czas
Nowa droga nad morzem jeszcze przed wakacjami. Kierowcy zaoszczędzą czas
Polacy już nie szukają "używek". Idą do salonów tych marek
Polacy już nie szukają "używek". Idą do salonów tych marek
Najtańsze auto w Polsce. Nie jest z Chin. To w końcu "normalna" cena
Najtańsze auto w Polsce. Nie jest z Chin. To w końcu "normalna" cena
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
Hyundai Ioniq 3 gotowy na podbój Europy. Wygląda ciekawie
W Małopolsce kupowali auta dla Rosjan. Potem sprytnie wywozili je przez granicę UE
W Małopolsce kupowali auta dla Rosjan. Potem sprytnie wywozili je przez granicę UE
Będzie nowy fragment S10. Jest zgoda wojewody
Będzie nowy fragment S10. Jest zgoda wojewody
Po łuku na ręcznym. Egzaminator od razu wezwał policję
Po łuku na ręcznym. Egzaminator od razu wezwał policję
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥