Nowe wyróżniki tablic rejestracyjnych. Czy winni są nadużywający krótkich tablic?

Skrócone tablice rejestracyjne
Skrócone tablice rejestracyjne
Źródło zdjęć: © Autokult | Michał Zieliński
Błażej Buliński

27.06.2023 13:04, aktual.: 27.06.2023 14:53

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Niezbyt fortunne kombinacje nowych wyróżników tablic rejestracyjnych wywołały niedawno niemałe poruszenie. Sprawdziłem u źródeł, kiedy rzeczywiście zobaczymy MO, VW i XD na samochodach z Poznania, Wrocławia i Gdańska oraz jaka jest prawdziwa przyczyna dodania nowych liter. Jest też województwo, dla którego za kilka lat w ogóle skończą się tablice.

Nowe wyróżniki tablic rejestracyjnych zostały określone w załączniku nr 13 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 sierpnia 2022 r. Dotychczas używanych było 16 liter alfabetu, a po nowelizacji dodano 7 liter dla województw, w których zasoby kombinacji zużywały się szybciej. Poniżej nowe wyróżniki tablic (pierwsza litera):

  • dolnośląskie: V,
  • małopolskie: J,
  • mazowieckie: A,
  • podkarpackie: Y,
  • pomorskie: X,
  • śląskie: I,
  • wielkopolskie: M.

Nowe dodatkowe wyróżniki (druga i trzecia litera) przewidziano też w niektórych powiatach. Dla przykładu: podwarszawskie Piaseczno będzie korzystać także z liter PA, PW oraz PX, a Pruszków – PP i PS.

Wśród nowych kombinacji, jakie mogą potencjalnie trafić na tablice rejestracyjne aut, pojawiły się też tak niefortunne kombinacje jak MO, XD czy VW – to wywołało poruszenie w internecie. Kto podjął decyzję o takich skrótach?

O dodatkowe wyróżniki prosiły organy rejestrujące, czyli wydziały komunikacji urzędów miast. Nie miały one jednak wpływu na wybór liter, te zostały określone przez Ministerstwo Infrastruktury. W Ministerstwie Infrastruktury unika się jednak odpowiedzi na pytanie o dobór liter, w myśl zasady "wnioskowali, to dostali, alfabet mamy ograniczony".

"Istotne jest też to, że wyróżnikami województw i powiatów nie mogą być litery takie jak Ć, Ś, Ż, Ź, Ą, Ę, a liczba liter w naszym alfabecie jest ograniczona" - czytam w odpowiedzi działu prasowego ministerstwa na moje pytanie. Co więcej, w polskich tablicach nie stosuje się litery Q, a H i U są już zajęte odpowiednio przez policję i wojsko. To oznacza, że już zarezerwowany jest cały alfabet i za pewien czas pojawi się większy problem.

Dlaczego konieczne było rozszerzenie puli wyróżników tablic rejestracyjnych?

Jak w ogóle doszło do sytuacji, która wymaga zmiany wyróżników? W niektórych powiatach po prostu kończy się pula kombinacji. Jak przyznają urzędy miast, problem dotyczy jednak przede wszystkim wprowadzonych w 2018 r. krótkich tablic.

Składają się one z zaledwie czterech znaków: wyróżnika województwa (pierwsza litera) i kombinacji liter i cyfr przypisanych określonym powiatom (kolejne cztery znaki). W przypadku województwa wielkopolskiego jest to nieco ponad 17 tys. kombinacji, z czego około 12 tys. numerów już zostało przydzielonych. Dla porównania: w przypadku zwyczajnych tablic tylko w Poznaniu dostępnych jest 1,2 mln kombinacji.

Skrócone tablice rejestracyjne zostały wprowadzone z myślą o właścicielach aut sprowadzonych z USA lub Japonii, w których konstrukcja fabrycznego miejsca na montaż "blach" uniemożliwia przymocowanie zwyczajnego numeru rejestracyjnego. Właściciel takiego auta jest zobowiązany złożyć stosowną deklarację podczas rejestrowania pojazdu. Urzędnik w wydziale komunikacji nie ma jednak obowiązku (ani możliwości) zweryfikowania stanu rzeczywistego.

Urzędy miast otwarcie przyznają, że w związku z tym procedura wnioskowania o krótkie tablice jest nadużywana przez osoby chcące się po prostu wyróżnić i posiadające auta, na których montaż zwyczajnych tablic byłby możliwy. Na drogach, czy w szczególności niektórych zlotach, łatwo można spotkać pojazdy z krótkimi tablicami, których one mieć nie powinny.

Za poświadczenie nieprawdy w urzędzie właścicielowi takiego pojazdu grozi sprawa w sądzie – to jednak nie odstraszało wielu osób. Wydziały komunikacji przyznają, że spadek liczby wydawanych skróconych tablic nastąpił dopiero po zmianie przepisów w zakresie badań technicznych pojazdów. Od 27 września 2022 roku diagności weryfikują zgodność wymiarów tablic z wymiarami miejsca przeznaczonego do ich montażu. W przypadku gdy warunki pozwalają na montaż zwyczajnej tablicy, a pojazd jest zarejestrowany na skróconych, diagnosta określa wynik badania jako negatywny. Wówczas właściciel jest zmuszony przerejestrować pojazd na zwyczajne numery i ponownie stawić się na badanie.

W świetle obecnie obowiązujących przepisów wygląda więc na to, że wyeliminowanie problemu nadużywania skróconych tablic leży przede wszystkim w rękach diagnostów. Najpóźniej w 2024 roku nie powinniśmy już widywać na ulicach aut nieuprawnionych do poruszania się z takimi tablicami.

Kiedy urzędy zaczną wydawać tablice z nowymi wyróżnikami?

Choć wspomniane wyżej niefortunne kombinacje wywołały sporo emocji, to może jeszcze minąć sporo czasu, nim zobaczymy je na tablicach rejestracyjnych. "W przypadku Poznania nowe tablice z literką M dla tablic zwyczajnych wydawane będą za ok. 25-35 lat. Nowe wyróżniki dla tablic zmniejszonych z literką M dla Wielkopolski - za ok. 4-6 lat" – szacuje Joanna Żabierek, rzecznik prasowy Prezydenta Poznania i urzędu Miasta.

W Gdańsku inspektor Referatu Prasowego Urzędu Miasta, Paulina Chełmińska, przewiduje, że tablice z wyróżnikiem GD będą jeszcze wydawane przez co najmniej 4 lata. "Obecnie, w Gdańsku około 25-30 proc. klientów pozostawia tablice rejestracyjne z innych powiatów, co dodatkowo powoduje wolniejsze zużycie obecnej puli nowych wyróżników" – dodaje.

Wrocław obecnie wydaje numery z ostatnich 60 serii z wyróżnikiem DW (plus 1 cyfra, dwie litery, dwie cyfry). Ta pula powinna wystarczyć do trzeciego kwartału 2024 roku – ocenia Marcin Obłoza z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego Wrocławia.

"Po zakończeniu wydawania tablic z wyróżnikiem DW wydawane będą tablice DX. Dopiero po tym wyróżnik zmieni się na V dla całego województwa. To może być jednak nawet kwestia kolejnych 20 lat. W przypadku skróconych tablic wyróżnik D powinien wystarczyć do końca 2024 r. Następnie wydawane będą tablice z wyróżnikiem V" – wyjaśnia Obłoza.

Kraków obecnie już wydaje zwyczajne numery rejestracyjne zaczynające od wyróżnika KK. Patrycja Piekoszewska z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Krakowa zdradza, że ten zasób powinien wystarczyć na co najmniej 18 lat. W przypadku tablic zmniejszonych kombinacje z wyróżnikiem K skończą się w Małopolsce przy obecnym tempie wydawania już za ok. 2,5 roku. Rejestracje zaczynające się od litery J pojawią się więc najwcześniej na przełomie 2025 i 2026 roku.

Działy prasowe urzędów miast w Warszawie i Katowicach nie odpowiedziały na nasze pytania. Z naszych obserwacji wynika jednak, że wydziały komunikacji w województwie mazowieckim już rozpoczęły wydawanie skróconych tablic zaczynających się od litery A. Krótkich kombinacji z literą W starczyło więc na niecałe pięć lat.

Na koniec dodajmy jeszcze, że w Polsce raz wykorzystane tablice nie wracają do puli po wyrejestrowaniu auta z danym numerem rejestracyjnym. A to oznacza, że przy utrzymaniu takiego tempa wydawania krótkich tablic rejestracyjnych, w 2028 r. skończą się opcje dla województwa mazowieckiego.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (110)