A adres Ferrari.com do tej pory nie powalał. Do tej pory, ponieważ w niedzielę, w dniu wyścigu o Grand Prix Australii, ruszyła nowa strona marki Ferrari. Dostępna jest pod tym samym adresem. Jednak w niczym nie przypomina starej.
2173 zdjęcia, 600 filmów video i 500 artykułów. Do tego wirtualny spacer po fabryce w Maranello i inne atrakcje.
To jak. Byliście już dziś na spacerze?
Warto.