Mercedes proponuje więcej ekranów. Tym razem w szybach

Aleksander Ruciński
Wyświetlacze w szybachWyświetlacze w szybach
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Mercedes

Mercedes szuka kolejnych miejsc, w których można umieścić elektroniczne wyświetlacze. Tym razem na celowniku niemieckiego producenta znalazły się szyby samochodowe. Wszystko w imię bezpieczeństwa.

Mercedes od lat należy do producentów, którzy chętnie eksperymentują z dużymi ekranami i rozbudowanymi systemami multimedialnymi. Po tym jak Niemcy zapchali ekranami niemal całe wnętrza pojazdów, zaczęli szukać nowych możliwości. Teraz firma pracuje nad technologiami pozwalającymi integrować wyświetlacze bezpośrednio z samochodowymi szybami, a także wykorzystywać przednią szybę jako powierzchnię do projekcji informacji.

Mercedes chce wyświetlać komunikaty na samochodowych szybach

Jednym z rozwijanych rozwiązań są diody LED laminowane bezpośrednio w szkle. Są one praktycznie niewidoczne, kiedy pozostają wyłączone, ale po uruchomieniu wyświetlają komunikaty dla innych uczestników ruchu. Mercedes rozważa wykorzystanie dwóch rodzajów technologii: Mini-LED i Micro-LED.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta RS 

Większe obszary wyświetlania mają być obsługiwane diodami Mini-LED. Można je wykorzystać m.in. do prezentowania świateł hamowania, symboli ostrzegawczych czy informacji dotyczących sytuacji na drodze. Micro-LED-y mają natomiast zapewnić wyższą rozdzielczość i pozwolić na wyświetlanie bardziej zaawansowanych grafik, w tym animacji.

W praktyce samochód mógłby więc przekazywać dodatkowe informacje kierowcom jadącym z tyłu, wykorzystując do tego tylną szybę. Producent widzi w tym przede wszystkim sposób na poprawę komunikacji między pojazdami i zwiększenie bezpieczeństwa.

Hologramy zamiast kolejnego ekranu na desce rozdzielczej

Mercedes pracuje również nad bardziej zaawansowanym rozwiązaniem, które zamieni przednią szybę w powierzchnię do wyświetlania informacji. Nie chodzi jednak o kolejny klasyczny wyświetlacz przezierny HUD. Obrazy będą projektowane na specjalną przezroczystą folię laminowaną w szybie.

System wykorzystuje projektor umieszczony w desce rozdzielczej oraz elementy optyczne, które odbijają światło. Dzięki temu obraz pozostaje czytelny nawet przy mocnym nasłonecznieniu. Co więcej, treści mogą być widoczne tylko pod określonym kątem. Oznacza to, że kierowca nie musi widzieć informacji wyświetlanych po stronie pasażera i odwrotnie.

Potencjalne zastosowania obejmują nawigację, dane z komputera pokładowego, wideorozmowy, a nawet materiały wideo. Istotne jest jednak to, że obraz ma pojawiać się na szybie tylko wtedy, gdy jest potrzebny, a nie zajmować jej powierzchnię przez cały czas.

Nowe technologie mogą oznaczać droższe naprawy

Pomysły Mercedesa brzmią efektownie, ale rodzą też pytania o koszty eksploatacji. Integracja elektroniki bezpośrednio z szybami może sprawić, że ich wymiana będzie znacznie bardziej skomplikowana i kosztowna niż obecnie.

Uszkodzenie tylnej szyby wyposażonej w diody LED oznaczałoby konieczność wymiany nie tylko samego szkła, ale również zintegrowanych z nim elementów elektronicznych. Podobny problem może dotyczyć przedniej szyby z folią holograficzną. Nawet stosunkowo niewielkie uszkodzenie mogłoby więc wiązać się z wysokim rachunkiem w serwisie.

Propozycja Mercedesa na razie jest tylko próbą i pokazem możliwości. Póki co marka nie podjęła decyzji o zastosowaniu rozwiązania na szeroką skalę.

  • Wyświetlacze w szybach
  • Wyświetlacze w szybach
  • Wyświetlacze w szybach
  • Wyświetlacze w szybach
  • Wyświetlacze w szybach
[1/5] Wyświetlacze w szybach Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Mercedes
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE