Ten potencjał zauważyła Mazda. W odpowiedzi na rosnącą liczbę chętnych i malejącą liczbę dostępnych najstarszych MX-5 uruchomiony zostanie program restauracji klasyków. Problem? Z usługi będzie można skorzystać tylko w Japonii, przynajmniej na razie.
Zainteresowani będą mogli aplikować później w tym roku, a sam proces rozpocznie się w 2018. Samochód należy dostarczyć do Mazdy, gdzie wspólnie z przedstawicielami producenta rozpocznie się proces ponownej konfiguracji wozu. Następnie roadster będzie przywrócony do stanu fabrycznego, a cała operacja ma być certyfikowana przez TÜV Rheinland.
Równocześnie wystartować ma produkcja oryginalnych części do modelu NA. Mazda chce ponownie oferować oryginalne dachy, drewniane kierownice Nardi i drążki zmiany biegów, a także opony Bridgestone SF325. W przyszłości portfolio części ma ulec poszerzeniu – wszystko leży w rękach fanów. Jeśli będzie zapotrzebowanie, Mazda wyprodukuje dodatkowe elementy.
Mocno trzymam kciuki za globalne rozszerzenie programu. Do MX-5 pałam szczególnym uczuciem, bo sam jestem właścicielem tego wozu. Trudno mi wskazać drugi samochód, który oferowałby równie świetny stosunek wrażeń z jazdy do ceny. Właśnie dzięki tej cesze Mazda sprzedała ponad milion sztuk roadsterów od rozpoczęcia produkcji, budując sobie bazę fanów, jaką mało kto może się pochwalić.