Scania w końcu w rękach irańskiego kierowcy. Fardin Kazemi walczył z urzędnikami prawie rok
To się nazywa wyczekany happy end. Rok temu losy Fardina Kazemi śledziła cała Polska, jednak jak się okazuje, powrót do Iranu nie oznaczał koniec problemów. Po wielu miesiącach walki z formalnościami celnymi, Irańczyk mógł w końcu odebrać swoją scanię i wyjechać nią na drogi.