Nowy Jeep Compass © Materiały prasowe

Jeep Compass mocno się zmienił, ale zachował charakter marki

Aleksander Ruciński

Pierwsza generacja Jeepa Compassa zadebiutowała aż 20 lat temu. Dziś na rynku dostępna jest trzecia odsłona modelu – znacznie większa, bardziej zaawansowana technologicznie i w pełni zelektryfikowana. Na tym zalety się nie kończą.

By zrozumieć, jak bardzo zmienił się ten model, wystarczy zasiąść za kierownicą. Cyfrowe zegary i 16-calowy ekran systemu multimedialnego nie pozostawiają wątpliwości, że mamy do czynienia z nowoczesnym autem, zapewniającym stałą łączność ze światem. Na pokładzie jest nawet Chat GPT gotowy, by wspierać kierowcę i pasażerów.

Cyfrowa nowoczesność nie oznacza jednak porzucenia tradycyjnej ergonomii. Jeep na szczęście pozostawił wiele fizycznych przycisków ułatwiających obsługę. W efekcie kokpit jest nowoczesny, ale bardzo intuicyjny. Warto dodać, że Jeep postawił też na bardziej wyrafinowane materiały, dzięki czemu w kabinie czuć powiew segmentu premium.

Wyposażenie tylko to potwierdza. Na pokładzie nowego Jeepa Compassa znajdziemy takie udogodnienia, jak wyświetlacz przezierny, predykcyjny adaptacyjny tempomat z półautomatyczną zmianą pasa ruchu czy matrycowe reflektory LED. A co drzemie pod maską?

Jak przystało na nowoczesnego SUV-a, Jeep postawił na pełną elektryfikację. Każdy napęd oferowany w nowym Jeepie Compassie jest w jakiś sposób powiązany z prądem. Począwszy od bazowej, miękkiej hybrydy, poprzez hybrydę plug-in, a skończywszy na wersji w pełni elektrycznej.

Technologiczne zaawansowanie i nowoczesne napędy nie oznaczają jednak odejścia od typowego, "jeepowego" charakteru. Jeep Compass nadal ma w sobie więcej terenowego zacięcia niż większość kompaktowych SUV-ów. Widać to zarówno w stylistyce, jak i w samym sposobie zaprojektowania auta. 20-centymetrowy prześwit czy niezłe kąty terenowe - 20-stopniowy kąt natarcia, 26-stopniowy kąt zejścia i 15-stopniowy kąt rampowy - sprawiają, że Jeep Compass wciąż jest gotowy na nieutwardzone szlaki.

Konkurencja w segmencie kompaktowych SUV-ów jest ogromna, ale niewiele modeli wyróżnia się z tłumu. Jeep Compass jest inny. Może i stał się bardziej cywilizowany i zaawansowany technologicznie, ale to wciąż prawdziwy Jeep. Tyle że na miarę cyfrowo-zelektryfikowanej ery.

Płatna współpraca z Jeep
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult