Ferrari i wyprawa dookoła świata Indii
Wygląda na to, że włoska firma nieco się denerwuje na swoich klientów, za to, że ci nie traktują ich wozów "poważnie" - większość aut jest wykorzystywana do weekendowych przejażdżek, bądź do "wożenia się" po nadmorskich kurortach. Czasami da się też zauważyć Ferrari na torze wyścigowym. Firma postanowiła coś z tym zrobić... i wysłała dwie sztuki 612 Scaglietti na podróż o dystansie 11.000 km wiodącą przez Indie.