Czy wojsko zabierze ci motocykl? Na razie nie, ale chce mieć go w bazie
W 2022 r. w życie weszła Ustawa o obronie Ojczyzny, której częścią było odświeżenie przepisów dotyczących przejęcia pojazdów na cele wojskowe. Teraz pojawił się projekt, który ma te zapisy lekko zaktualizować.
Ustawa o obronie Ojczyzny weszła w życie dokładnie 23 kwietnia 2022 r. Jedną z kwestii, która wywoływała najwięcej dyskusji, był temat przejmowania mienia, takiego jak samochody. Obawy podsycane były przez listy wysyłane do właścicieli, które mówiły o wszczęciu postępowania w sprawie przeznaczenia pojazdów na cele wojskowe.
Okazało się, że listy to dość standardowa procedura i wcale nie oznaczała ona, że auto lada dzień zostanie zarekwirowane przez wojsko. Ba, wspomniane regulacje obowiązują w polskim prawie już od 1967 r., a Ustawa o obronie Ojczyzny po prostu przełożyła je na dzisiejszą modłę. Jak zaś podaje "Fakt", w tej kwestii szykują się kolejne zmiany.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Wojskowy Mercedes G461 - kuloodporne koła i... masa elektroniki?
Na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej możemy zobaczyć nowy wpis, który trafił do bazy Rządowego Procesu Legislacyjnego. Jest to "Projekt rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie rodzajów rzeczy ruchomych i nieruchomości podlegających ewidencji wojskowej świadczeń na rzecz obrony", którego podstawą prawną jest właśnie Ustawa o obronie Ojczyzny.
Według informacji "Faktu", nowe rozporządzenie rozciągnie wojskową ewidencję ruchomości i nieruchomości o motocykle i łącza internetowe. Obecnie ewidencji podlegają już zaś samochody osobowe, dostawcze i ciężarowe, przyczepy, budynki z mediami, grunty, łąki lasy i agregaty prądotwórcze.
Po co wojsku ewidencjonowanie takich pojazdów? To proste – by w razie wojny czy kryzysu mieć rozeznanie, jakie środki są do dyspozycji. Najważniejsze w takiej sytuacji będą jednak pojazdy ciężarowe, dostawcze czy autobusy. SUV-y, motocykle i auta sportowe, choć podlegają ewidencji, znajdują się na dalekim miejscu listy najpotrzebniejszych pojazdów.