BMW M5 E34 Touring na sprzedaż. Dzieci do szkoły odwiezie, a i na torze wywoła uśmiech

Dziś sporą część gamy najmocniejszych modeli BMW stanowią SUV-y, jednak niemal 30 lat temu modele sygnowane literą M stanowiły niemal w całości sedany. Niemal, ponieważ zdarzały się takie wyjątki jak M5 Touring, który właśnie został wystawiony na sprzedaż przez Enthusiast Auto Group.

Sprzedawany M5 E34 Touring jest jednym z 891 wyprodukowanych egzemplarzy tego modeluSprzedawany M5 E34 Touring jest jednym z 891 wyprodukowanych egzemplarzy tego modelu
Źródło zdjęć: © fot. Enthusiast Auto Group
Filip Buliński

Dziś oferta rodzinnego kombi, który spełnia rolę wilka w owczej skórze, nie jest zbyt bogata. Prym wiedzie Audi modelami RS4 i RS6, jednak ich nadwozie jest już na tyle krzykliwe, że nietrudno doszukać się w nich sportowego potencjału. Zupełnie inaczej jest z BMW M5 E34 Touring.

Wystawiony egzemplarz pochodzi z końca lipca 1994 roku i został zachowany w nieskazitelnym stanie bez jakichkolwiek przeróbek i modyfikacji. Jego nadwozie pokrywa lśniący (pierwszy) lakier Avus Blau, a właściciel zapewnia, że karoseria nie posiada żadnych skaz ani śladów korozji. Całość dopełniają 18-calowe felgi Styling 37 oraz skromny znaczek "M5" na tylnej klapie, który dyskretnie zdradza, że z tym autem lepiej nie zadzierać.

Skromne nadwozie prawie nie zdradzało swojego uśpionego potencjału
Skromne nadwozie prawie nie zdradzało swojego uśpionego potencjału © fot. Enthusiast Auto Group

Wnętrze zaprasza nas do środka czarną skórą Nappa utrzymaną w doskonałej kondycji. Zgodnie z zapewnieniami sprzedającego tapicerka nie nosi widocznych śladów użytkowania. Mówi on także, że pojazd był cały czas garażowany, a kontakt ze światem miał tylko podczas sprzyjających warunków pogodowych.

O wyjątkowości tego egzemplarza świadczy m.in. bardzo niski przebieg wynoszący tylko 40 tys. mil (ok. 64 tys. km) oraz 6-biegowa, manualna skrzynia biegów firmy Getrag. Oprócz tego, na jego pokładzie znajdziemy też takie smaczki jak komputer pokładowy, dwustrefową klimatyzację, podgrzewane fotele, podwójny szyberdach, spryskiwacze reflektorów czy pakiet Nürburgring z grubszymi stabilizatorami, elektronicznie regulowanym zawieszeniem i wspomaganiem Servotronic.

6-biegowa manualna skrzynia i tylko 40 tys. mil przebiegu
6-biegowa manualna skrzynia i tylko 40 tys. mil przebiegu © fot. Enthusiast Auto Group

Pod maską znajdziemy to, co BMW umiało robić najlepiej. 6 cylindrów ustawionych w rzędzie o pojemności 3,8 litra (jedna z największych ówczesnych rzędowych „szóstek” na świecie) gotów jest w każdej chwili wyprodukować 340 bawarskich KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego oraz przekazać je na tylne koła. Ponieważ Touring był nieco cięższy od sedana, pierwszą setkę osiąga w 6,1 sekundy – o 0,2 sekundy wolniej niż jego 4-drzwiowy odpowiednik, a prędkość maksymalna wynosiła 250 km/h. Czyniło to z niego ówcześnie jedno z najszybszych kombi na świecie.

Jedna z piękniejszych bawarskich symfonii
Jedna z piękniejszych bawarskich symfonii © fot. Enthusiast Auto Group

Choć cena nie została podana do wiadomości publicznej, z pewnością nie jest niska. Egzemplarze z wyższym przebiegiem wycenia się na 250-300 tys. zł. Można więc śmiało stwierdzić, że za tego rodzynka przyjdzie zapłacić co najmniej 350 tys. zł. Kto chętny?

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/23] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟