Bak był dziurawy. Właściciel audi włożył więc do auta kanister

Ludzka pomysłowość - i lekkomyślność - nie zna granic. Przekonali się o tym policjanci, którzy w okolicach Dęblina zatrzymali sprawcę niegroźnej kolizji.

W rankingu historii o dziwnych pomysłach kierowców ten musiałby zostać sklasyfikowany wysokoW rankingu historii o dziwnych pomysłach kierowców ten musiałby zostać sklasyfikowany wysoko
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

Kiedy na łuku drogi posiadacz leciwego audi zjechał ze swojego pasa i doprowadził do "przycierki" z jadącym z naprzeciwka samochodem, mogło wydawać się, że to sprawa, jakich setki rozgrywa się co roku na polskich drogach. Kierowca "osiemdziesiątki" nie zatrzymał się jednak, by załatwić sprawę. Być może poszkodowany właściciel opla pomyślał, że sprawca nie zauważył zajścia, i postanowił zawrócić i załatwić sprawę.

Okazało się to tym łatwiejsze, że audi niebawem skręciło w kierunku tamy na Wiśle. Rozmowa zmotoryzowanych, która szybko przerodziła się w burzliwą wymianę zdań, nie doprowadziła jednak do porozumienia. Kierowca audi wsiadł do swojego auta i odjechał. Kierujący oplem wyczuł jednak alkohol. Zadzwonił więc na policję i jechał za sprawcą. Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali audi na drodze do Puław. Tu nastąpił niecodzienny zwrot akcji.

Jak można było podejrzewać, badanie alkomatem wykazało, że kierowca audi nie ma czystego sumienia. W wydychanym przez niego powietrzu była taka ilość alkoholu, która odpowiadała wartości 1,5 prom., gdyby zbadano krew. Nie to jednak było największym zaskoczeniem. Wystarczył rzut oka do wnętrza auta, by zauważyć, że mężczyzna przewozi coś dziwnego.

Nietrzeźwość kierowcy nie była dla policjantów największym zaskoczeniem
Nietrzeźwość kierowcy nie była dla policjantów największym zaskoczeniem © Policja

Po otwarciu tylnych drzwi oczom policjantów ukazał się duży kanister umieszczony pomiędzy przednim fotelem pasażera i kanapą. Ż jego zakrętki wychodziła rurka, która niknęła w okolicy oparcia tylnych siedzeń. Jak się okazało, wiekowe audi miało dziury w baku. Właściciel samochodu widocznie uznał solidną naprawę tego mankamentu za nieopłacalną. Do auta wstawił więc kanister i połączył go z oryginalnym układem paliwowym auta.

Lekkomyślny kierowca odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji. Oczywiście stracił również dowód rejestracyjny, a sam pojazd został przetransportowany na policyjny parking. Sądząc po wieku i stanie auta, to prawdopodobnie przypieczętuje jego los. Łatwo sobie wyobrazić, że zdarzenia mogły przybrać o wiele gorszy obrót – z pożarem włącznie.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇