Pompowanie opon azotem. Jest jeden problem – niewielu kierowców go zna
Wulkanizator proponuje dopompowanie opon azotem i przekonuje, że dzięki temu ciśnienie będzie stabilniejsze, opony wytrzymają dłużej, a samochód może spalić mniej paliwa. Brzmi dobrze, ale jest jeden problem: zwykłe powietrze już w większości składa się z azotu. Czy dopłacanie do specjalnego gazu rzeczywiście ma sens?
P. Maziarz