Autonomiczne samochody Google'a – prace w toku

Google zaprezentował efekty swoich ostatnich prac nad systemem autonomicznej jazdy samochodem. Czy tak będzie wyglądała miejska jazda autem?

zrzut ekranu
zrzut ekranu
Piotr Ślusarczyk

Chris Urmson, dyrektor projektu autonomicznie poruszających się aut w Google'u, przyznał, że prototypy takich samochodów przemierzyły już tysiące mil w pobliżu siedziby działu internetowego giganta w Mountain View, w Kalifornii.

Google przyznaje, że skupia się na testowaniu swojego systemu w jeździe miejskiej, ponieważ jest to dużo bardziej pożyteczne niż podróżowanie po drogach szybkiego ruchu. W mieście „setki różnych obiektów poruszają się na różnych zasadach na małej przestrzeni”, co pozwala przetestować system w najtrudniejszych dla niego warunkach.

Firma twierdzi, że jej autonomiczne samochody są już w stanie rozpoznawać setki różnych obiektów w tym samym czasie, w tym przechodniów, inne auta, autobusy, znaki stop trzymane przez osoby przeprowadzające dzieci przez ulicę, a nawet gesty rowerzystów informujące o zamiarze skrętu.

W każdym większym mieście dużo dzieje się na drodze, ale Urmson twierdzi, że wszystko to powinno być „dość przewidywalne” dla komputera z odpowiednio skomponowanym oprogramowaniem, rozumiejącym np. to, że czasem kierowcy niestety nie zatrzymują się na „wczesnym czerwonym” świetle. Google z pokorą przyznaje, że jeszcze wiele problemów pozostaje nierozwiązanych, ale optymistycznie patrzy w przyszłość.

Google Self-Driving Car on City Streets

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)