Mały, miejski... Aston Martin?! Tego jeszcze nie grali...
Od superaut do supermini! Ciekawa ewolucja, nieprawdaż? Jak widać, tak też się da, choć w przypadku Astona Martina brzmi to co najmniej absurdalnie. Jak widzimy, producenci superaut potrafią nas szokować nie tylko superautami. Za ekologicznym i antykryzysowym trendem postanowiła podążyć także brytyjska marka, która pracuje nad miejskim maluchem. Prawdziwym maluchem...
S. Chołys