Oddaj swój głos - wybierz najlepszy samochód roku 2021 i wygraj 7000 zł na paliwo
Hybrydowy Fiat 500 otrzymał garść usprawnień i dobrze radzący sobie w mieście, litrowy silnik

Hybrydowy Fiat 500 otrzymał garść usprawnień i dobrze radzący sobie w mieście, litrowy silnik (fot. Mateusz Lubczański)

Test: Fiat 500 Hybrid - upływ czasu go omija, a nowy silnik to duża zaleta

Nawet taki dinozaur jak sprzedawany od 2007 roku Fiat 500 musiał otrzymać znaczek "Hybrid" na klapie. Nie jest to jednak klasyczna hybryda, a zaledwie mała instalacja, która ma zadowolić europejskich urzędników. Poprawiono też kilka aspektów, więc mały Fiat jeszcze nie wybiera się na emeryturę.

Fiat 500 Hybrid — opinia, dane techniczne

To bardzo dobra wiadomość. Fiat 500 – pomimo wprowadzenia do oferty zupełnie nowej, elektrycznej generacji – utrzyma się w salonach w wersji spalinowej. Segment się kurczy, jest coraz mniej opłacalny, ale mały fiat dalej walczy, uzbrojony w układ hybrydowy i zupełnie nowy silnik.

Fiat 500 - silnik Firefly

Pod maskę zawitała jednostka z rodziny FireFly (ang. świetlik), która ma 3 cylindry i litr pojemności oraz — dla ciekawych świata — dwa zawory na cylinder, pojedynczy wałek rozrządu napędzany łańcuchem. Co ciekawe, w stosunku do oferowanego wcześniej 1.2 ma o szczyptę więcej mocy – 70 KM wystarczy w zupełności w takim aucie. Silnik ważący zaledwie 77 kg połączono z 6-biegową przekładnią, która była bardzo potrzebna. Dzięki temu nie ma już charakterystycznego zgrzytnięcia przy wrzucaniu wstecznego, z którym spotkałem się w niemal każdej "500".

Jednostka ma zadowalającą kulturę pracy i dynamikę. Układ hybrydowy (choć to za duże słowo) to już niemal klasyczne rozwiązanie – rozrusznik i alternator połączono w jeden moduł, który wspiera auto przy przyspieszaniu. Energia magazynowana jest w akumulatorze o pojemności 11 Ah, który to znalazł się pod fotelem. Zainstalowano go w typowo włoski sposób, nie zmieniając dywaników z tyłu, więc gumowy element jest włożony na siłę i wygięty.

Fiat 500 Hybrid - ogniwo pod fotelem kierowcy

Oszczędna jazda Fiatem 500 Hybrid wymaga jednak gruntownej zmiany przyzwyczajeń. W mieście spalanie wahało się od 5,1 do 6,5 l, w zależności od tego jak bardzo starałem się wspomagać układ hybrydowy. Nie jest to jednak łatwe. By odzyskać energię, należy toczyć się na biegu. A by zmniejszyć spalanie, dojeżdżając do świateł, należy wrzucić luz już przy ok. 30 km/h, by wyłączyć silnik. Wątpię w masowe przerzucenie się kierowców na taką technikę jazdy, więc cała ta ekologia wydaje się napisana pod urzędowe podejście Brukseli.

500 idealnie sprawdza się jako auto miejskie, a dłuższa podróż nie powinna być problemem. Odnoszę wrażenie, że zmodyfikowano fotel. Dalej jest wyjątkowo prosty, lecz nie jeździ się już jak na taborecie, a po kilkunastu kilometrach nie wysiada się połamanym, jak w przypadku wcześniejszych wersji. Udoskonalono również zegary, z których w końcu można coś odczytać. Multimedia są jednymi z lepszych w klasie, obsługują łączność z telefonem (Android Auto/Carplay), a ekran nie zbiera odcisków palców.

Hybrydowa wersja wyceniona jest na minimum 52 tys. zł. Starszy silnik 1.2 pozostaje w ofercie, ale jest on łączony już tylko ze skrzynią półautomatyczną. To dość wysoka cena jak za auto, które w praktyce pomieści tylko dwie osoby, lecz Fiat 500 sprzedaje się dobrze i jest nie tylko środkiem lokomocji, ale i ciągle modnym gadżetem.

Zobacz również: Przystanek Bieszczady - Skodą Karoq odkrywamy polską Alaskę

Moja opinia o Fiacie 500 Hybrid

Mateusz Lubczański

Co chyba najważniejsze, po 13 latach na rynku, Fiat 500 nie daje poznać po sobie wieku. Dalej stanowi ciekawą – choć drogą – propozycję do miasta, która wywołuje uśmiech. Wygląda świetnie, niezależnie czy pakujesz do niego zakupy z warzywniaka czy podjeżdżasz pod operę. Pali mało, zaparkuje niemal wszędzie. Dopisek "Hybrid" jest tu używany na wyrost, ale jeśli pomoże to Włochom utrzymać to auto na rynku, nie mam nic przeciwko.

Ogólna ocena7z 10

Plusy:

  • Pomimo układu hybrydowego — prosta konstrukcja
  • Ponadczasowy wygląd

Minusy:

  • Zmniejszenie spalania wymaga zmiany dużej zmiany przyzwyczajeń
  • "Stare" dywaniki w drugim rzędzie
Fiat 500 Hybrid (2020) - dane techniczne
Pojemność silnika 999 cm³​  
Rodzaj paliwa Benzyna  
Moc maksymalna: 70 KM przy 6250 obr/min  
Moment maksymalny:

92 Nm przy 3500 obr/min

 
Pojemność bagażnika: 185 l  
Osiągi:
  Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 13,8 s  
Prędkość maksymalna: 167 km/h  
Zużycie paliwa (mieszane): 3,9 l 5 l/100 km

Obserwuj nas na Instagramie:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Lancia Ypsilon 1,3 MultiJet Platinum – fashion victim? [test autokult.pl] Maserati Levante S kontra Volvo XC90 T8 – Super-SUV-y na zamarzniętym Jeziorze Śniardwy Test: Škoda Karoq 1,5 150 KM Style - przyjaciel rodziny BMW 220d Gran Coupe. Czy BMW wie, co robi? Hyundai Tucson z systemem 48V Mild Hybrid: czy to w ogóle ma sens? Fiat Doblò Work-Up Maxi 2,0 MultiJet [test autokult.pl] Nowy Opel Corsa 1,0 Turbo & 1,4 Turbo - pierwsza jazda Opel Mokka 1,7 CDTi 4x4 Cosmo - test Volvo V40 T5 R-Design Summum - hot? [test autokult.pl] Test: Škoda Octavia Combi RS iV - ekologiczno-sportowy kompromis nie do końca się sprawdził Renault Clio 1,5 dCi Dynamique - z bagietką za kierownicą [test autokult.pl] Toyota Yaris czwartej generacji: po pierwszej jeździe wiem, że jest yarisem już tylko z nazwy

Popularne w tym tygodniu:

Test: Audi V8 z 1991 r. - idealne do szybkiego transportu. Pokazuje siłę quattro Porównanie: 20-letnie Volvo V40 vs. nowe Volvo V60. Naprawdę kiedyś było lepiej? Test: BMW 640i GT - najdziwniejsze, ale i najlepsze, jeśli je poznasz Pierwsza jazda. Mazda 3 i CX-30 z nowym silnikiem e-Skyactiv X – ewolucja, która przyniosła wymierne korzyści Pierwsza jazda Porsche 911 GT3: krok poza kres możliwości Test wideo: Ford Mustang Mach-E - to nie fair! Test: Toyota Highlander 2.5 Hybrid - burger, ale taki z dobrej knajpy Test wideo: Wakacje w samochodzie - 3 sposoby, by uniknąć hotelu Test: Hyundai Kona FL - po liftingu wyposażenie potrafi zaskoczyć Test: Seat Leon 1.4 e-Hybrid (204 KM) - ta wersja przekonała mnie nie tylko ceną Test: Mitsubishi Outlander PHEV – w Tatrach odkryłem w nim sens i… geny Lancera Evo! Test: Mini Countryman Cooper S All4 - niby jest świetny, ale nic tu nie pasuje