Holowanie pojazdu – podstawy prawne i porady praktyczne

Teoretycznie holowanie pojazdu to coś, z czym większość kierowców z wieloletnim stażem miała do czynienia. Wydawać by się mogło, że holowanie to żadna sztuka, ale spotkać na drodze takie pojazdy, które są stosowanie oznakowane i ich kierowców, którzy przestrzegają przepisów ruchu drogowego to nie lada gratka. Większość popełnia kardynalne błędy, na szczęście policja przymyka oko na różne drobiazgi, patrząc na taką dwójkę jak na ludzi, którym i tak problemów nie brakuje. Warto jednak wiedzieć w jaki sposób holować lub być holowanym, by robić to zgodnie z prawem i sztuką.

Ten artykuł ma 2 strony:

Jak prawidłowo holować pojazd?

Holowanie pojazdu – podstawy prawne

Holowanie pojazdu jest szczegółowo opisane w Kodeksie Drogowym (następna strona), w rozdziale 5. Ruch pojazdów, art. 31. Artykuł ten można podzielić na kilka tematów.

Zasady ogólne

Już sam wstęp informuje czytelnika o tym, że przepisy prawa dotyczą kierowcy holującego i według tego, to na nim spoczywa odpowiedzialność za wszystko co się dzieje w tandemie holujący-holowany. Ustawodawca wspomina o tym, że w pojeździe holowanym musi być osoba posiadająca uprawnienia do kierowania tym pojazdem, a nie wspomina o holującym, ponieważ jest to oczywiste. Nie mniej jednak, już samo to wskazuje jasno, że odpowiedzialność spoczywa na osobie holującej.

Zabrania się holowania więcej niż jednego pojazdu, a także pojazdem z przyczepą. Zabrania się również holowania na autostradzie. Do tego mają prawo tylko specjalne holowniki i też mogą to robić tylko do najbliższego parkingu lub zjazdu z autostrady.

Zasady techniczne

Wymagania techniczne odnośnie pojazdu holującego i holowanego to coś, przy czym wielu kierowców popełnia błędy. Wystarczy wspomnieć, że pojazd holujący musi mieć włączone światła mijania (nie światła do jazdy dziennej), a żaden nie może mieć włączonych świateł awaryjnych. Wydaje się oczywiste, że połączenie pojazdów powinno uniemożliwiać odczepienie się holu podczas jazdy (z wyłączeniem motocykli). Ponadto, pojazd holowany i sam hol powinny być specjalnie oznaczone. Tu również pojawia się wiele błędów.

Trójkąt ostrzegawczy powinien być zamontowany po lewej stronie na zewnątrz pojazdu*, a nie pośrodku i położony za tylną szybą. W okresie niedostatecznej widoczności powinien mieć ponadto włączone światła pozycyjne. Trójkąt można zastąpić urządzeniem wysyłającym żółte sygnały błyskowe, widoczne dla innych uczestników ruchu. Mowa o tzw. kogutach.

Odległość między pojazdami musi wynosić nie więcej niż 3 m przy połączeniu sztywnym lub od 4 m do 6 m przy połączeniu giętkim. Połączenie też należy oznakować na przemian pasami białymi i czerwonymi albo przywiązać do niego chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej. Tego drugiego przepisu prawie nikt nie przestrzega, a mimo wszystko jest on istotny z punktu widzenia bezpieczeństwa.

O ile naturalne wydaje się, że pojazd holujący powinien być w pełni sprawny technicznie, to holowany sprawny technicznie nie jest już z założenia. Musi mieć natomiast sprawny układ kierowniczy i hamulcowy, chyba że sposób holowania wyklucza użycie tych mechanizmów. Jednak nawet na połączeniu sztywnym, w pojeździe holowanym powinien być sprawny minimum jeden obwód hamulcowy. Jeżeli praca któregokolwiek z tych układów jest uzależniona od pracy silnika, to oczywiście silnik musi być uruchomiony podczas holowania.

Zasady ruchu

Pojazdy nie mogą przekraczać prędkości 60 km/h poza terenem zabudowanym i 30 km/h w terenie zabudowanym. Warto zauważyć, że holowanie z prędkością 80 km/h w terenie zabudowanym może się zakończyć odebraniem prawa jazdy kierującego holującym pojazdem.

Zobacz również: Goodyear - konferencja

Holowanie pojazdu – porady praktyczne

Niektóre z tych porad wydają się banalne, ale w gruncie rzeczy nie każdy wie jak należy holować samochód.

Linki czy taśmy holownicze są dostępne praktycznie na każdej stacji benzynowej i w każdym sklepie motoryzacyjnym czy supermarkecie. Wybór jest ogromny i zwykle są to produkty kiepskiej jakości, ale spełniające swoją funkcję. Ceny to od 20 zł w górę. Można też samemu zrobić taki hol – jest to dozwolone. Dobrym materiałem jest szeroka, jaskrawa taśma lub nawet stalowa linka oraz dwa solidne zaczepy. Warto tylko pamiętać, by nie przekraczać jego długości dozwolonej przepisami, czyli od 4 do 6 metrów. Jak już wiecie, hol to nie wszystko, potrzebny jest jeszcze kawałek jaskrawego materiału w kolorze żółtym lub czerwonym, służącego za chorągiewkę. Przed zakupem holu warto sprawdzić ucha holownicze w naszym aucie, by zaczepy holu nie były zbyt duże. Jeżeli znajdziecie hol w barwach biało-czerwonych to warto taki kupić. Wówczas nie musicie już zaczepiać chorągiewki. Absolutnie wykluczone jest holowanie taśmą kinetyczną.

Taśmę czy linkę holowniczą mocujemy do ucha holowniczego. Mocowanie do elementów zawieszenia jest wysoce ryzykowne. Po pierwsze, łatwo na tak zamocowany hol najechać. Po drugie, można uszkodzić zawieszenie lub inne części podwozia. Producenci przewidują mocowanie ucha holowniczego w takim miejscy, by te dwie kwestie wyeliminować. Można też posłużyć się hakiem holowniczym w pojeździe holującym, ale trzeba uwzględnić możliwość odczepienia się holu.

Zwykle dużym problemem jest zamocowanie trójkąta ostrzegawczego na aucie, ponieważ nie ma służących do tego fabrycznych mocowań. W tym miejscu dużo zależy od pomysłowości właściciela pojazdu. Można posłużyć się wycieraczką tylnej szyby. W sedanie można spróbować otworzyć bagażnik i przycisnąć trójkąt klapą. Warto mieć w aucie opaskę zaciskową lub taśmę samoprzylepną.

Samochody gotowe i pozostaje kwestia komunikacji pomiędzy kierowcami. W dzisiejszych czasach najłatwiej posłużyć się telefonem komórkowym z zestawem głośnomówiącym lub głośnikiem w samym urządzeniu. Wiele osób ma dziś darmowe lub tanie połączenia, więc nie powinno to być szczególnie kosztowne. Oczywiście wygodnie mieć CB radio lub krótkofalówki, ale tego nie ma każdy. Warto umówić się też na sygnały ostrzegawcze realizowane klaksonem.

Technika jazdy pojazdem holującym powinna być płynna i łagodna. Koniecznie trzeba pamiętać o lince, która nie lubi szarpnięć (można ją zerwać lub uszkodzić ucho holownicze) oraz o tym, że wjeżdżając na skrzyżowanie czy zmieniając pas ruchu kieruje się tak naprawdę dwoma pojazdami. Przed rozpoczęciem hamowania w aucie holującym warto dotknąć pedał hamulca na kilka sekund dając sygnał kierowcy holowanemu, by ten wcześniej rozpoczął hamowanie. Można nawet umówić się w ten sposób, że holujący tylko zapala światła hamowania, natomiast cały proces należy do holowanego.

Kierowca holowany powinien pilnować stałego napięcia linki. Jeżeli zacznie się ona lekko luzować warto delikatnie nacisnąć na hamulec. Gdy linka jest napięta, po pierwsze odległość pomiędzy pojazdami jest możliwie duża, a p drugie, nie ma ryzyka jej zerwania czy najechania na nią.

Kierowca pojazdu holowanego powinien przede wszystkim zapoznać się z instrukcją obsługi, szczególnie stosunkowo młodego samochodu, który może być wyposażony w mechanizmy uniemożliwiające holowanie (o tym później) lub konieczne jest przeprowadzenie specyficznych procedur. Holowany kierowca musi też pamiętać o dwóch podstawowych rzeczach: braku wspomagania układu kierowniczego i hamulcowego. Oczywiście podczas jazdy nie jest to duży problem, ale mimo wszystko są inne odczucia. Jeżeli silnik auta pracuje, to wspomaganie jest.

Koniecznie trzeba umieścić kluczyk w stacyjce i przekręcić go tak, by nie zablokować kierownicy. W samochodach z kluczykiem zdalnym wystarczy włączyć przycisk do uruchamiania silnika by odblokować układ kierowniczy. No i rzecz jasna należy mieć oczy szeroko otwarte, obie ręce na kierownicy, a stopę nad pedałem hamulca. Trzeba być zawsze gotowym na hamowanie.

Co wolno, a czego nie można holować?

W instrukcjach obsługi wielu współczesnych samochodów znajdziecie informację o braku możliwości holowania, pomimo braku przeciwwskazań technicznych. Najczęściej dotyczy to aut wyposażonych w napęd na cztery koła lub automatyczną skrzynię biegów. W rzeczywistości jest tak, że nie ma żadnych technicznych przeciwwskazań do holowania samochodu wyposażonego w napęd na cztery koła, niezależnie od konstrukcji, byle realizowanym przez klasyczny silnik spalinowy i osiowe mechanizmy różnicowe. Zarówno w napędzie stałym z centralnym dyferencjałem jak i dołączanym automatycznie przy pomocy sprzęgła wielopłytkowego nie powinno się nic dziać, choć wielu producentów wyłącza możliwość holowania. Największe ryzyko awarii występuje w samochodach z automatyczną skrzynią biegów i sprzęgłem/mechanizmem różnicowym sterowanym elektronicznie.

To samo dotyczy automatycznych skrzyń biegów, które zasadniczo nie powinny jeździć w pozycji N ze względu na bardzo niski poziom oleju. Jednak niektórzy producenci dopuszczają taką możliwość na krótkich dystansach z niewielką prędkością. Warsztaty zajmujące się przekładniami automatycznymi również twierdzą zgodnie, że większość z nich bez uszczerbku znosi holowanie do około 15–20 km z prędkością do około 40 km/h. Przy większych dystansach należy się zatrzymać raz na jakiś czas i pozwolić ostygnąć przekładni.

Oczywiście w obu przypadkach decyzja należy do użytkownika. Jeżeli macie wątpliwości, warto zadzwonić do ASO po poradę.

Bezwzględnie należy unikać holowania samochodu elektrycznego lub hybrydowego z automatyczną skrzynią biegów lub napędem elektrycznym odpowiadającym za napęd osi innej niż silnik spalinowy. Nawet na bardzo krótkim dystansie można zniszczyć któryś z elementów układu napędowego.

Kto płaci?

Tak jak zostało wspomniane na początku artykułu, cała odpowiedzialność za holowanie spoczywa na holującym. To on dostaje mandat za nieprawidłowe przygotowanie pojazdów i nieprawidłowe holowanie, za zachowanie się niezgodnie z przepisami ruchu drogowego oraz za wszelkie zdarzenia jakie nastąpią podczas holowania i tuż po zerwaniu się holu. Szkody wyrządzone przez zestaw holujący-holowany pokrywane są z polisy OC holującego. Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku zderzenia obu pojazdów, zwykle holowany uderza w holujący. Tu już nie można liczyć na odszkodowanie z tytułu OC pojazdu holowanego, a zatem szkody są pokrywane z polisy AC lub z kieszeni osoby, która zostanie uznana za winną.

* przepisy nie precyzują w jakim miejscu powinien być umieszczony trójkąt, ale sama zasada, że auto jest nim oznaczone, wyklucza możliwość umieszczania trójkąta wewnątrz pojazdu. Ponadto nie określa się, czy trójkąt powinien być zamocowany nisko czy wysoko, ale z pewnością po lewej stronie.

Źródło: kodeks-drogowy.org

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Prawo i przepisy

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Dlaczego klimatyzacja nie chłodzi? Najczęstsze awarie i błędy serwisowe Leki zaburzające zdolność prowadzenia pojazdu [poradnik] Regeneracja wtryskiwaczy Common Rail Jaka technika jazdy na autostradzie jest najlepsza? Odłączanie cylindrów w silnikach - po co się stosuje i jak to działa? Chiptuning niejedno ma imię – nie tylko zwiększa moc silnika Do czego służy zawór EGR, co się w nim psuje i czy warto go wyeliminować? Jak wybrać samochód korzystając z full service leasingu Korzystanie z auta służbowego do celów prywatnych Sportowe filtry powietrza - czy warto je stosować? Monitoring floty – dlaczego warto zainwestować w system BP, Orlen, Shell, DKV - wybieramy emitenta kart paliwowych Jak wybierać samochód do firmy? Manager floty - obowiązki i zarobki Zadbaj o bezpieczeństwo podczas jazdy zimą Czy można wyeliminować dwumasowe koło zamachowe i jak to poprawnie zrobić? Czy warto stosować olej o niższej lepkości na zimę? Regulamin kierowcy firmowego [cz. 1] Downsizing silników - czy trzeba się go obawiać? TCO, czyli cena zakupu samochodu nie jest najważniejsza Formy finansowania zakupu samochodu do firmy Co warto wiedzieć przed zakupem łańcuchów śniegowych? Karty paliwowe w firmie - podstawowe informacje Najlepsze silniki Diesla w swoich klasach – które polecamy w samochodach używanych?

Popularne w tym tygodniu:

Kończy się paliwo i co dalej? Jazda na rezerwie to spore ryzyko Jesienią i zimą tankuj do pełna. Unikniesz kłopotów Koło dwumasowe nie zawsze winne stuków i wibracji. Co się dzieje, jeżeli jego wymiana nie pomaga? Jak postępować w przypadku awarii samochodu na autostradzie? Możesz więcej niż myślisz Hamulec elektryczny zamiast ręcznego. W czym jest lepszy, a w czym gorszy od klasycznego rozwiązania? Rezygnacja z samochodu sposobem na kupno mieszkania? Koszt rejestracji samochodu - ile trzeba wydać? Czego nie wiesz o kole dojazdowym? Wyniki naszej sondy pokazują, że sporo Akcja serwisowa Volkswagena w związku z aferą spalinową. Jak to wygląda z punktu widzenia użytkownika auta? SUV-y i crossovery w Grupie Volkswagena. Co jest czym? Czy olej mineralny ma jeszcze rację bytu? Można go stosować w kilku sytuacjach Test opon zimowych GTU 2017: ogumienie dla SUV-a