Do sytuacji doszło w Strzelinie (woj. dolnośląskie). Na numer alarmowy 112 zadzwonił jeden z mieszkańców, twierdząc, że został pobity przez dwóch nieznanych mężczyzn. Dodał też, że o własnych siłach doszedł po pobliskiej ławki, gdzie będzie oczekiwał na przyjazd policjantów.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Patrol, który niedługo po zgłoszeniu pojawił się na miejscu ustalił, że do żadnego pobicia nie doszło, a a mężczyzna w wyniku najprawdopodobniej upojenia alkoholowego całą historię wymyślił, gdyż miał tej nocy nieodpartą chęć porozmawiania z mundurowymi na wiele nurtujących go tematów. Teraz będzie miał dodatkowo okazję wygadać się w sądzie.