Tesla szykuje się na słaby kwartał. Zaczyna przegrywać batalię z Chinami

Tesla zdaniem analityków kończy właśnie swój najsłabszy kwartał od lat
Tesla zdaniem analityków kończy właśnie swój najsłabszy kwartał od lat
Źródło zdjęć: © GETTY | VCG
Kamil Niewiński

30.03.2024 13:48, aktual.: 31.03.2024 08:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od stycznia do marca 2024 r. wartość akcji Tesli spadła o niemal 1/3. Analitycy alarmują zaś, że statystyki sprzedaży za wspomniany pierwszy kwartał, mówiąc delikatnie, nie będą rekordowe. Czy Amerykanie wpadli w tarapaty?

Niezależnie od tego, jakie kto ma zdanie o Tesli, każdy musi raczej przyznać, że w ciągu ostatnich kilku lat marka, na której czele stoi Elon Musk, urosła do miana prawdziwego fenomenu w świecie motoryzacji. Nigdy wcześniej bowiem żaden producent stawiający wyłącznie na tworzenie aut elektrycznych nie zdołał odnieść tak gigantycznego sukcesu.

Zdecydowanie rok 2023 zapisze się w historii nie tylko Amerykanów, ale i całej branży motoryzacyjnej. To wtedy bowiem Tesla Model Y stała się pierwszym elektrykiem w historii, który okazał się najlepiej sprzedającym się samochodem na całym świecie w roku kalendarzowym. Chociaż Toyota ma co do tego trochę odmienne zdanie.

Wydawać by się mogło, że Elon Musk i spółka są na najlepszej drodze do podtrzymania tempa i budowania swojej pozycji jako jednego z największych graczy na globalnym rynku. Rzeczywistość wygląda jednak nieco inaczej, a pierwszy kwartał 2024 r. nie był dla Tesli szczególnie udany. Potwierdzają to nastroje panujące wokół firmy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kontrowersje związane z samą osobą Muska, atak na podberlińską fabrykę, mocna konkurencja ze strony chińskich producentów, a także zaburzenia wzrostów w sektorze aut elektrycznych wprowadziły giełdowe niepokoje. Od 1 stycznia 2024 r. ceny akcji Tesli spadły o niemal 28 proc.

W marcu 2024 r. wartość akcji zeszła do najniższego poziomu od przełomu 2022 i 2023 r. i chociaż najwięcej zamieszania ewidentnie spowodowały trudności w Gigafactory pod Berlinem, same statystyki dotyczące sprzedaży wcale nie napawają optymizmem.

Jak podaje amerykański portal "CarScoops", większość analityków przewiduje sprzedaż aut Tesli na poziomie około 457 tys. egzemplarzy w I kwartale 2024 r. Co prawda względem analogicznego okresu w poprzednim roku ma to być wzrost o 8 proc., lecz pomiędzy 2022 a 2023 r. ten skok wynosił aż 36 proc.

Tesla Model Y była najpopularniejszym autem na świecie w całym 2023 roku
Tesla Model Y była najpopularniejszym autem na świecie w całym 2023 roku© Materiały prasowe | Tesla

Wojna cenowa zbiera żniwa? Tesla w kłopotliwej sytuacji

Obniżki cen samochodów, spowodowane wytoczoną przez Chiny wojną cenową i podjęciem rękawicy, w dłuższej perspektywie nie przekładają się również na sprzedaż. Tesla w Chinach i Stanach Zjednoczonych, a więc na swoich dwóch największych rynkach, ma bowiem szykować się na spadki o około 5 proc.

Sytuację ratować ma Europa, gdzie przewiduje się podtrzymanie wzrostu liczby sprzedanych egzemplarzy, lecz niektórzy specjaliści przedstawiają pesymistyczną wizję. Według nich I kwartał 2024 r. może być pierwszym od 2020 r., kiedy to Tesla zakończy taki okres na minusie względem ubiegłych lat.

Na tym nie koniec — Tesla już pod koniec 2023 r. straciła miano najpopularniejszej marki samochodów elektrycznej na rzecz chińskiego giganta BYD. Poza nim warto wspomnieć chociażby o Xiaomi, którego sedan SU7 na papierze i w cenniku prezentuje się naprawdę intrygująco. A przecież to nie są jedyne marki z Państwa Środka, które mają chrapkę na globalny sukces.

Obecnie sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Eksperci być może nie uruchamiają jednak alarmu, lecz zauważają, że "w wodzie pojawiła się krew, a rekiny zaczynają krążyć".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)