Luksusowy symulator od Pagani. To dla tych, których nie stać na Huayrę
Rozwiejmy jedną wątpliwość — nie, symulator stworzony na bazie włoskiego hiperauta to nadal nie jest tania zabawka. Za ten projekt wzięli się bowiem specjaliści, którzy są na usługach m.in. zespołów F1. I rzeczywiście jest za co płacić.