Nowe subaru są tak nudne, że ich reklamy nie mają nic wspólnego z autami. Są w nich za to słodkie pieski
Bulgot boksera, niebieski lakier, złote felgi, wielkie skrzydło i kurz ciągnący się za samochodem na odcinku specjalnym. Ten widok ma dziś tyle wspólnego z Subaru, co Nickelback z dobrą muzyką. Marka już dawno przestała robić samochody z myślą o fanach rajdów. Teraz na celowniku mają… psy.