Motocyklista z niemal 3 promilami. Ledwo był w stanie stać na nogach
Interwencja świadka mogła zapobiec tragedii w Sieradzu. Mężczyzna dostrzegł motocyklistę, który jechał "wężykiem" po ul. Stromej, wezwał więc policję. Gdy prowadzący maszynę zatrzymał się, spadł mu kask i ledwo był w stanie stać na nogach. Teraz grożą mu poważne konsekwencje.