Pikes Peak 2023 - za nami najważniejszy wyścig górski świata

Nie ma chyba bardziej prestiżowego wyścigu górskiego na całym globie niż Pikes Peak. W tym roku byliśmy świadkami jego 101. edycji, a w wyścig zaangażowanych było wiele uznanych marek.

Pikes Peak International Hill Climb 2023Pikes Peak International Hill Climb 2023
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Larry Chen, PPIHC
Kamil Niewiński

Pikes Peak International Hill Climb, znany jest również jako "wyścig do chmur". O tym wydarzeniu z pewnością słyszała niemała liczba osób, która niezbyt interesuje się wyścigami górskimi. Trasa o długości dokładnie 19,99 km wije się po 156 zakrętach publicznych dróg, gdzie "wije" to bardzo dobre określenie. Start wyścigu znajduje się na poziomie 2862 m n.p.m., a w ciągu niemal 20 km wysokość wzrasta o kolejne 1440 m.

Tak, meta znajduje się na poziomie aż 4300 m n.p.m., zaś sam szczyt góry Pikes Peak jest wyższy o kolejne 2 metry. To niemal tak, jak gdyby samochodem wjechać na szczyt słynnego Matterhorna (4478 m n.p.m.). Wymaga to nie tylko wytrzymałych na rozrzedzone powietrze silników czy rozbudowanej aerodynamiki, która będzie generować odpowiedni docisk, ale również świetnych kierowców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sebastien Loeb pobił rekord na Pikes Peak

W tym roku na Pikes Peak pojawiło się wiele niezwykle intrygujących konstrukcji od uznanych producentów. Po raz kolejny w wyścig zaangażował się Ford ze swoim niebywałym elektrycznym SuperVanem 4.2. Po raz pierwszy do tej niezwykle wymagającej próby czasowej przystąpiło również Alpine, które postanowiło przygotować specjalną edycję swojego modelu A110. 

Trzeba przyznać, że samochody te poradziły sobie naprawdę świetnie - Ford zajął 2., zaś Alpine - 3. miejsce. Na starcie mogliśmy zobaczyć również mnóstwo modeli Porsche, BMW M8, Audi Quattro, Mitsubishi Evo X, Radicala SR czy Subaru Imprezę, a nawet bardzo mocno przerobione auta, które niezbyt łączą się z wyścigami, jak Mazda 3, Ford Bronco czy Tesla Model S.

Z 66 samochodów startujących w tegorocznym Pikes Peak absolutnie najlepszy okazał się jednak Wolf TSC-FS z 2018 roku, za którego kierownicą znalazł się Robin Shute. 35-letni Brytyjczyk wygrał po raz czwarty w ciągu ostatnich pięciu lat, wykręcając czas 8:40,080. Tym samym o niemal 7 sekund wyprzedził startującego w Fordzie SuperVanie 4.2 Romaina Dumasa, również 4-krotnego triumfatora Pikes Peak.

Wybrane dla Ciebie
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇