Peugeot odpłynął od brzegu. Wszystkiemu winna sarna

W Dankowicach doszło do nocnego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. 27-letni kierowca Peugeota, próbując uniknąć zderzenia z sarną, wjechał do stawu Foskowiec. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Akcja w nocy była praktycznie niemożliwaAkcja w nocy była praktycznie niemożliwa
Źródło zdjęć: © WP Autokult | materiały prasowe policji
Mateusz Lubczański

Bielscy policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego ustalili, że młody mężczyzna kierując samochodem marki Peugeot, próbował uniknąć kolizji z sarną, która wbiegła na jezdnię. Niestety, jego manewr doprowadził do tego, że pojazd wjechał do pobliskiego stawu.

Na szczęście 27-latek zdołał bezpiecznie opuścić samochód, nie odnosząc przy tym żadnych obrażeń. Na szczęście Foskowiec to staw hodowlany, więc nie jest głęboki.

Pierwsza jazda: Volkswagen T-Roc drugiej generacji - lubimy to, co znamy

Samochód znalazł się ok. 15 m od brzegu i jego usunięcie nie było możliwe w nocy. Akcja wydobywania pojazdu wymagała specjalistycznego sprzętu następnego dnia.

Policja apeluje do kierowców o wzmożoną czujność, szczególnie w nocy i na trasach przebiegających wśród lasów. Dzika zwierzyna może nieoczekiwanie pojawić się na drodze, nie reagując na światła ani klakson, co zwiększa ryzyko podczas jazdy.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE