Opony z ubezpieczeniem © Materiały prasowe | Volkswagen

Opony całoroczne czy sezonowe? Wszystko zależy od tego, jak jeździsz

Aleksander Ruciński

Kiedyś wybór był prosty: latem opony letnie, zimą – zimowe. Dziś coraz więcej kierowców decyduje się jednak na ogumienie całoroczne. Czy to oznacza, że dwa komplety opon przestały mieć sens? Niekoniecznie. Wiele zależy od tego, ile i gdzie jeździmy.

Opony całoroczne są przede wszystkim rozwiązaniem dla kierowców, którzy cenią wygodę. Nie trzeba dwa razy w roku umawiać wizyty w serwisie, wymieniać kół ani szukać miejsca na przechowywanie drugiego kompletu. Ma to szczególne znaczenie, jeśli samochód służy głównie do jazdy po mieście, a roczny przebieg nie jest duży.

Nie oznacza to jednak, że opona całoroczna jest równie dobra w każdych warunkach. Jej konstrukcja jest kompromisem pomiędzy właściwościami ogumienia letniego i zimowego. Przy typowo miejskiej eksploatacji może być bardzo rozsądnym wyborem, ale kierowca pokonujący dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie, często jeżdżący autostradami czy w regionach, gdzie panują trudne warunki zimowe, powinien raczej skłaniać się ku oponom sezonowym.

Opony zimowe i letnie wyraźnie się od siebie różnią zarówno pod kątem składu mieszanki, jak i rzeźby bieżnika. Każda z nich jest projektowana z myślą o konkretnych warunkach. Opona zimowa ma zapewniać odpowiednią przyczepność w niskich temperaturach i na śniegu, podczas gdy letnia została zoptymalizowana pod kątem jazdy w cieplejszych miesiącach. Przy intensywnej eksploatacji taki podział może mieć duże znaczenie dla prowadzenia samochodu i drogi hamowania.

Dlatego przy wyborze ogumienia warto zadać sobie kilka prostych pytań. Ile kilometrów pokonuję w ciągu roku? Jak często podróżuję z dużymi prędkościami? Czy regularnie pokonuję długie trasy? I czy bardziej zależy mi na maksymalnych osiągach i bezpieczeństwie w konkretnych warunkach, czy na wygodzie przez cały rok?

Niezależnie od dokonanego wyboru warto pomyśleć o odpowiedniej ochronie opon. Nowe ogumienie nie jest tanie. Zakup kompletu do współczesnego auta wymaga wydania nawet kilku tysięcy zł. By żadna losowa sytuacja nie zniweczyła tego wydatku, warto rozważyć dodatkową ochronę.

Kupując opony w autoryzowanym Serwisie Volkswagena, Škody, Cupry czy Seata można otrzymać 36-miesięczne ubezpieczenie. Obejmuje ono m.in. uszkodzenia mechaniczne spowodowane przez przedmioty znajdujące się na drodze. Jeśli spotka nas taka sytuacja, możemy liczyć nie tylko na nową oponę, ale również jej montaż i wyważenie, a także utylizację starej opony w cenie. Co ważne, ochrona obowiązuje nie tylko w Polsce, ale w większości krajów europejskich. Nie ma więc ryzyka, że przypadkowy "kapeć" popsuje wyjazd.

Płatna współpraca z Volkswagen Group Polska
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult