Bugatti 16C Galibier do poprawek

W tym momencie Veyron to jedyny samochód produkowany przez Bugatti. Sytuacja ta miała ulec zmianie – w 2009 roku zaprezentowano 4-drzwiową limuzynę o nazwie Galibier. Wygląda jednak na to, że na powiększenie rodziny z Molsheim będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Bugatti GalibierBugatti Galibier
Mariusz Zmysłowski

W tym momencie Veyron to jedyny samochód produkowany przez Bugatti. Sytuacja ta miała ulec zmianie – w 2009 roku zaprezentowano 4-drzwiową limuzynę o nazwie Galibier. Wygląda jednak na to, że na powiększenie rodziny z Molsheim będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Veyrona nie trzeba nikomu przedstawiać – o tym samochodzie słyszał każdy, a liczby, którymi się go opisuje, szczególnie w momencie premiery, niesamowicie działały na wyobraźnię – ponad 1000 KM, poczwórne doładowanie i co najbardziej istotne – możliwość przekroczenia magicznej bariery 400 km/h. To praktycznie pierwszy samochód od początku lat ’90, który był w stanie stanąć do równej walki o tytuł króla z McLarenem F1. Galibier miał być napędzany tą samą jednostką, co Veyron. Luksusowe wnętrze konceptu miało potencjał, by kraść Bentleyowi klientów pełnymi garściami. Dyrektor  Bugatti – Wolfgang Durheimer – doszedł jednak do wniosku, że to monstrum nie jest gotowe, trzeba zaczekać z jego produkcją i wprowadzić zmiany.

Bugatti Galibier
Bugatti Galibier

Dlaczego? Ponieważ Galibier musi mieć mocniejszą jednostkę, jest za mało luksusowy, a z tyłu powinno być więcej miejsca. W pierwszej chwili zarzuty CEO Bugatti w stosunku do potencjalnego króla luksusu mogą się wydawać irracjonalne. Jeśli się jednak chwilę zastanowimy, Galibier mimo otaczającego go splendoru, nie byłby dla luksusowych samochodów tym, czym Veyron stał się w świecie maszyn sportowych.

Durheimer podkreślił, że limuzyna Bugatti nie ma być tym samochodem, którym rozpoczynamy dyskusję, lecz tym, który ją zakończy. Wygląda więc na to, że nie chce się zadowolić faktem konkurowania z najlepszymi w segmencie. Chce po raz kolejny wybić się nad pozostałych producentów i stworzyć bezkonkurencyjny samochód, który będzie wykraczał o kilka lat naprzód, przed to, co teraz jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.

Źródło: Inside Line

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟