Ford Mustang V [awarie i problemy]

Ford Mustang GT

Ford Mustang GT

Który z fanów amerykańskich pony i muscle carów nie marzy o spełnieniu tego, co Amerykanie nazywają „American dream”, i zakupie własnego Forda Mustanga. A może już Cię na niego stać? Sprawdź to!

Historia modelu

Mustang to marka rozpoznawalna na całym świecie, a jej historia jest tak długa, że opisując ją dokładnie zmieścilibyśmy się w kilku grubych tomach. Ze względu na ograniczony czas antenowy i przerwy na spoty reklamowe my zaledwie liźniemy jej ułamek. Pierwsza generacja Mustanga została zaprezentowana w 1964 roku podczas specjalne Światowej Wystawy w Nowym Jorku. W kolejnych latach na rynku pojawiały się coraz to nowsze generacje, które prowadziły do zatracania przez auto klasycznych kształtów. Ford coraz bardziej oszczędzał, a nowe modele stawały się coraz mniej pociągające.

Ford Mustang GT

Na szczęście ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy i stwierdził, że koniecznie trzeba wskrzesić tego prawdziwego Mustanga sprzed lat zrywając raz na zawsze z nijakimi i często niechlujnie wykonanymi samochodami. I stało się, w 2004 roku podczas targów North American International Auto Show (NAIAS) odbywających się w Detroit zaprezentowano zupełnie nowego, ale już prawdziwego ogiera na rok 2005. Fani Mustanga odetchnęli z ulgą, bo oto na świat przyszedł prawdziwy pony car sprzed lat, a nie jego namiastka.

Swoją premierę w tym samym czasie miał również model GT500 Shelby skonstruowany przez Carrolla Shelby, który zmarł zaledwie kilka dni temu. Lata płynęły, a auto chcąc nie chcąc dojrzewało i stawało się coraz starsze. W 2006 roku do oferty dołączył tak zwany „Pony Package” poprawiający wygląd i cechy trakcyjne auta – montowany za dodatkową opłatą. Na facelifting zdecydowano się dopiero w 2010 roku. Zmiany choć są wyraźne i można z pewnością przyznać, że znacznie poprawiły wygląd auta (my jednak zajmiemy się jedynie wersją sprzed modernizacji). Nowa odmiana Mustanga V pokazana została wiosną tego roku.

Silniki

Benzynowe:

V6 3,7 (305 KM)
V6 4,0 (213 KM)
V8 4,6 (305–315 KM) GT
V8 5,0 (415 KM)
V8 5,4 (500 KM) GT500 Shelby
V8 5,4 (540 KM) GT500 Shelby KR
V8 5,4 (630 KM) Shelby GT-500 Super Snake

Jednostki napędowe jak na amerykańskie konstrukcje przystało nie są zbyt wyżyłowane, dzięki czemu nie powinny sprawiać większych problemów. Ich prosta forma nie musi być zatem wadą. Wybór motoru będzie w tym przypadku zależał tylko od zasobności portfela i właśnie dlatego powinniśmy wiedzieć na jak duże spalanie się przygotować. Jeśli wydaje się Wam, że zamknie się ono w 16 l/ 100 km to będziecie zawiedzeni, bo dokładnie tyle w ruchu miejskim pali wersja podstawowa. Oczywiście tak jak w większości benzyniaków uszkodzeniu prędzej czy później mogą ulec cewki zapłonowe. Może się też zdarzyć tak, że wymiany będzie wymagać przepływomierz lub przepustnica.

Zobacz również: Super Drag Race 2012

Ford Mustang Wnętrze

Dane techniczne

Napęd zgodnie z tradycją przekazywany jest tylko na koła osi tylnej. Biegi możemy zmieniać za pomocą 5- lub 6-stopniowej przekładni manualnej albo korzystając ze skrzyni automatycznej. Zwykle w autach sportowych mamy do czynienia ze skomplikowanymi układami wielowahaczowymi, które poprawiają prowadzenie, ale zwiększają też ryzyko wystąpienia ewentualnej awarii.

Z przodu w Mustangu jest tradycyjny układ z kolumnami resorującymi, z tyłu zaś sztywna oś z drążkiem Panharda. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy się martwić o swoje auto nawet, jeśli mocno wytłuczemy je na dziurach. Jak na samochód sportowy przystało Mustang nie brał udziału w testach zderzeniowych Euro NCAP, ale prawdziwych fanów to i tak nie obchodzi. Oni chcą przede wszystkim emocji i adrenaliny.

Ford Mustang GT Cabrio

Awaryjność

Określenie typowych awarii tego modelu to nie lada wyzwanie dla niejednego Europejczyka. Powód? Bardzo niska popularność, zwłaszcza w naszym kraju. Przy zakupie należy przede wszystkim poszukać rdzy. Obejrzyjmy nadkola, progi, maskę i podszybia – po prostu elementy najbardziej narażone na korozję.

Warto też sprawdzić czy poprawnie działają wszystkie pokrętła i przyciski na desce rozdzielczej, bo te ze względu na nieco niechlujny montaż lubią czasem kaprysić. Zawodne są też różnej maści czujniki. Pompa paliwa nie należy do mocnych stron osprzętu, same silniki nie są jednak przesadnie problematyczne w eksploatacji.

Ford Mustang Shelby GT500 KR

Szybka jazda i ruszanie z piskiem opon z pewnością kręci zdecydowaną większość kierowców Mustangów. Niestety takie wybryki przyczyniają się do szybszego zużycie sprzęgła, skrzyni biegów i dyferencjału. Ze względu na wysoki moment obrotowy silników podzespoły te nie wytrzymują nawet w zadbanych egzemplarzach.

Jeśli w aucie nagrzewa się tunel środkowy nie ma co panikować – ten typ tak ma. W Mustangu V trzeba też regularnie sprawdzać poziom płynu chłodniczego, który lubi uciekać przez nieszczelny korek zbiorniczka. Najsłabszym punktem zawieszenia są co prawda gumy stabilizatorów, ale wahacze z tyłu też mogą ulec uszkodzeniu. Na szczęście części nie są przesadnie drogie.

Ford Mustang GT

Naszym zdaniem

Mustang to dobra alternatywa dla droższej niemieckiej konkurencji. Prawda jest jednak taka, że większość osób wybierających Mustanga to ludzie, którzy nie chcą słyszeć o żadnym innym samochodzie. Niemieckie auta są jak zawodowi bokserzy z solidnym warsztatem, a Mustang to prosty uliczny wojownik. To typowy przykład auta, które ma charakter w postaci mocnego silnika, ale brak mu predyspozycji do pełnego wykorzystania mocy (np. odpowiedniego zawieszenia).

Choć opakowanie Mustanga zwłaszcza na zakrętach nie radzi sobie z mocą to i tak go kochamy po prostu dlatego, że jest. Niestety mimo wielu zalet jak między innymi wyrazistość czy radość z jazdy pewien niesmak pozostawiają słabej jakości materiały zarówno w środku jak i na zewnątrz. Ceny używanych egzemplarzy wahają się od nawet 30 000 do około 65 000 zł.  Najbezpieczniej jest wybierać auta za minimum 55 000 zł, bo te tańsze są zazwyczaj składane po totalnych rozsypkach. Uwaga! Zdecydowana większość oferowanych na rynku Mustangów i tak ma już za sobą poważne wypadki.

Zobacz także:

Nissan 350Z [awarie i problemy]

Porsche 911 [996] [awarie i problemy]

Alfa Romeo GT [awarie i problemy]

Zobacz więcej artykułów z serii: Samochód używany - poradnik kupującego

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Samochody używane:

Używany Fiat Bravo II 1,4 T-Jet [2007-2009] – włoski Golf za 2/3 ceny Używany Jeep Wrangler YJ (1987-1995) – poradnik kupującego Używany Volkswagen Passat B5 (1996-2005) - poradnik kupującego Czy warto kupić tanią terenówkę? – poradnik kupującego Używana Mazda 6 II 2,0 MRZ-CD (2008-2012) – poradnik kupującego Rodzynki z rynku wtórnego – japońskie youngtimery Sensowne auto za 5000 zł – Mazda [część 9] - poradnik kupującego Używany Ford Fiesta Mk7 1,25 Duratec (2008-2012) - poradnik kupującego Używane Renault Mégane II 1,5 dCi [2002-2008] – poradnik kupującego Rodzynki z rynku wtórnego – perełki spod znaku GTI Używany Peugeot 407 1,6 HDI [2004-2010] – czy warto kupić francuza? Sensowne auto za 5000 zł na L [część 8] Rodzynki z rynku wtórnego – bawarskie perełki Używany UAZ 469B (31512) – terenówka dla konesera Sensowne auto za 5000 zł – Kia [część 7] Używany Ford Mondeo Mk4 2,0 TDCi (2007-2009) – czy już poprawiony? Sensowne auto za 5000 zł na H [część 6] Używany Ford Mondeo Mk3 2,0 TDDi/TDCi (2000-2007) – ryzykowny zakup? Używana Honda Accord VIII 2,0 VTEC (2008-2011) Używana Honda Accord 2,2 i-CTDi (2003-2008) Sensowne auto za 5000 zł – Ford [część 5] Używana Honda Accord Type-R (1998-2002) Dowiedz się, co kupujesz – układy napędowe i zawieszenie [część 2] Używany Opel Zafira I OPC (2000-2005)