Test: VW California Beach - droga zabawka a może czysty pragmatyzm?

Dom na kółkach to marzenie wielu kierowców. To nie zawsze musi być ogromny apartament z udogodnieniami, które sprawią, że będziemy całkowicie niezależni. Kampery mają różne rozmiary i wyposażenie. Z tego filmu dowiecie się, do jakiej grupy należy VW California Beach.

VW California Beach — test wideo

Volkswagen ma bardzo duże doświadczenie w budowaniu samochodów z zabudowami kempingowymi. Wraz z rozwojem motoryzacji, stawały się one bardziej zaawansowane o dostosowane do potrzeb użytkownika. Czy taki staż w produkcji przekłada się na dzisiejsze rozwiązania?

VW California Beach to skromniejsza odmiana samochodu kempingowego. Nie znajdziemy tutaj prysznica, lodówki oraz zabudowy w postaci szafek. Mamy skromną kuchenkę, parę dodatków i to, co najważniejsze, czyli przestrzeń do spania w otwieranym dachu.
To niewiele, ale czasem właśnie tyle wystarczy, aby dobrze spędzić urlop w tym samochodzie.

Samochód ma silnik o mocy 204 KM, napęd na 4 koła wraz z blokadą tylnego dyferencjału, system DCC, który znacząco poprawia komfort podróży oraz trochę elektroniki dbającej o nasze bezpieczeństwo. To wszystko sprawia, że VW California Beach może być dobrym samochodem do użytku codziennego i doskonałym towarzyszem wakacyjnych wojaży.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Test: Honda Jazz 1.5 Hybrid – ni to pies, ni wydra, ale jest świetna Audi A6 Avant - polska premiera [pierwsza jazda autokult.pl] Pierwszy kontakt: DS 4 - znana konstrukcja, nowa odmiana Nowy Peugeot 3008 2.0 HDI 150: już bardziej crossover niż minivan Chevrolet Trax LTZ 1,4T 4x4 6MT - test Nowe MINI Cooper S - test Mio 685 Spirit [test autokult.pl] Test: Suzuki Swift Sport Hybrid – samuraj, który poległ w walce z normami Volkswagen Golf VII GTI Performance [pierwsza jazda autokult.pl] Volvo S60 T6 AWD Polestar - pokrewieństwo kontrolowane Toyota Corolla wróciła. Dwie hybrydy zamiast diesla Test wideo: Suzuki Swift Sport - oddajcie mi moje konie!

Popularne w tym tygodniu:

Test: Rolls-Royce Phantom kosztuje 4 mln zł, ma 6 m długości i ani jednego ekranu (prawie) Test: Dacia Duster 1.5 dCi 4WD - coraz mniej takich aut Test: Mercedes-Benz Klasy S kończy 50 lat. S 580 e pokazuje świetlaną przyszłość modelu Test długodystansowy: Odebrałem Maserati Ghibli Trofeo prosto z fabryki. Teraz rozumiem, czemu powstało to auto Test: Mercedes EQE 350+ – pójście po linii najmniejszego oporu Test: Volkswagen ID.5 Pro Performance - ta słabsza i tańsza wersja Test: Toyota Aygo X – nie jest rewolucyjna, ale i tak budzi nie lada zainteresowanie Test: Seat Arona FR 1.5 TSI - na pozór nieciekawe auto stało się interesujące Pierwsze jazdy nowym Lexusem RX: hybryda na trzy sposoby Volkswagen T-Roc R, 2500 km i cztery osoby na pokładzie. Ta podróż budziła wiele obaw Pierwsza jazda: DS 7 po faceliftingu - miał być komfortowy, jest naprawdę sportowy Test: Hisun Sector 550 – czymś takim jeszcze nie jeździłem!