Zmiany wizualne są ciężkie do wyłapania od razu. Samochód ma przeprojektowany grill, odświeżone przednie lampy z nowym kształtem świateł do jazdy dziennej oraz kierunkowskazem. Z tyłu również zmieniono lampy oraz zderzak. Do tego doszły nowe wzory felg oraz kolory.
Pod maskę odświeżonej Corolli trafił napęd hybrydowy piątej generacji. Spalinowym sercem jednostek napędowych nadal są silniki o pojemności 1.8 oraz 2.0, ale teraz dzięki mocniejszemu wspomaganiu prądem kierowca będzie miał do dyspozycji więcej mocy. Teraz to 140 i 196 KM. Początek cennika nadal otwiera samochód z silnikiem 1.5, który nie ma elektrycznego wspomagania. Jest to jednak opcja dostępna tylko dla nadwozia sedan.
Większa moc to oczywiście lepsze osiągi, natomiast czy bardziej odczuwalny udział napędu elektrycznego w jeździe będzie przekładać się na niższe zużycie? W tym filmie sprawdziłem to dla was. Dowiecie się również czy nadal do słabszej hybrydy będzie można założyć gaz, oraz jak wygląda polski cennik.