Taksówkarz pobił i okradł pasażera, bo nie miał gotówki

Krakowscy policjanci zatrzymali "taksówkarza", który po zakończonym kursie zaatakował i okradł pasażera. Poza skradzionym przedmiotem w jego samochodzie znaleźli też "niespodziankę". Teraz grozi mu długa odsiadka.

Krakowscy kryminalni szybko złapali sprawcę napaściKrakowscy kryminalni szybko złapali sprawcę napaści
Źródło zdjęć: © Małopolska Policja

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotę, 15 kwietnia br. Krakowscy policjanci otrzymali zgłoszenie od mężczyzny, który został zaatakowany przez taksówkarza. Pokrzywdzony we wczesnych godzinach porannych wyszedł z lokalu i poprosił o transport taksówkarza z korporacji "na aplikację", który zaparkował w pobliżu. Po zakończonym kursie pasażer chciał zapłacić kartą, ale taksówkarz żądał gotówki. Wywiązała się z tego awantura i doszło do rękoczynów. Kierowca kilkukrotnie uderzył pasażera twardym przedmiotem, a następnie zabrał mu telefon komórkowy i odjechał.

Kryminalni jeszcze tego samego dnia ustalili sprawcę napaści. Około godziny 16, udali się do jednej z miejscowości na terenie powiatu krakowskiego, gdzie mógł przebywać.

Będąc na miejscu, po pewnym czasie  funkcjonariusze zauważyli pojazd, w którym  siedział mężczyzna będący w ich zainteresowaniu. Policjanci podjęli interwencję wobec kierującego, którym okazał się 29-letni obywatel Gruzji. W trakcie przeszukania pojazdu policjanci znaleźli skradziony telefon.

Policja Małopolska

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Telefon nie był jednak jedynym "ciekawym" znaleziskiem w samochodzie Gruzina, bowiem policjanci natrafili też na mefedron oraz marihuanę. 29-letni kierowca został zatrzymany i przewieziony do policyjnej jednostki. Usłyszał już zarzut rozboju oraz posiadania narkotyków. Okazało się także, że firmowy samochód nie był mu przydzielony (jest to obecnie wyjaśniane, sprawdzane jest także czy był w ogóle w tej firmie zatrudniony) i być może dlatego koniecznie chciał zapłaty gotówką. Wobec mężczyzny zastosowano 3-miesięczny areszt. Za rozbój z niebezpiecznym narzędziem podejrzanemu grozi kara do 12 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE