Pojechał na "czołówkę". Wszyscy byli zdziwieni powodem

Dość nietypowe były okoliczności kolizji, jaka miała miejsce w środę na jednej z ulic Lublina. Jak się okazało, wszystko zaczęło się od pająka, którego dostrzegł kierowca volkswagena.

Kolizja w LublinieKolizja w Lublinie
Źródło zdjęć: © lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w środę przed południem, na ul. Zamojskiej w Lublinie. W rejonie sklepu Biedronka zderzyły się dwa samochody osobowe: ford i volkswagen. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący volkswagenem mężczyzna poruszał się w kierunku al. Unii Lubelskiej. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas jezdni, doprowadzając do zderzenia z nadjeżdżającym z naprzeciwka fordem.

Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Jak wyjaśniał sprawca kolizji, w pewnym momencie dostrzegł znajdującego się w aucie pająka. Przestraszony, chcąc się go pozbyć, stracił panowanie nad pojazdem.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE