Montowano go nawet w Egipcie. 25 lat temu z fabryki wyjechał ostatni Żuk
Choć trudno w to uwierzyć, stały element krajobrazu postkomunistycznej gospodarki produkowany był aż do 13 lutego 1998 r. I to mimo faktu, że jego następca, FS Lublin, pojawił się już 5 lat wcześniej. Aż trudno wyobrazić sobie, że nasi zachodni sąsiedzi w tym samym czasie produkowali już Mercedesa Sprintera czy Volkswagena T4.