Uciekała przed policją na gołej feldze. W aucie był jej syn
Szczyt głupoty i nieodpowiedzialności – tak w skrócie można scharakteryzować zachowanie kobiety, która postanowiła nie zatrzymywać się do policyjnej kontroli. Nie przeszkadzało jej to, że z auta wydobywa się dym, a na prawej feldze nie ma już opony.