Korzystanie z telefonu w czasie zatrzymania. Czy "złapanym" na światłach grozi mandat?
Za korzystanie z telefonu w czasie jazdy jest mandat 500 zł i aż 12 punktów karnych. Kierowcy często nie widzą nawet funkcjonariuszy, ponieważ ci obserwują drogi za pomocą dronów. Wątpliwość budzi sytuacja, gdy np. stoimy na światłach i czytamy lub piszemy wiadomość. Czy wtedy też grozi nam kara?