Japonia to inna planeta! Ich tuning również!!!
To wiedziałem od zawsze. Choć nigdy tam nie byłem. Świetnie to opisuje film Sofii Coppoli, "Lost in Translation". Kto nie widział, polecam. Kto widział, wie o co chodzi. Tuning w wydaniu azjatyckim, szczególnie japońskim również nie pochodzi z naszej planety. Dla nas, europejczyków czasami wygląda bardzo dziwacznie...