Pułapka zielonej strzałki w lewo. Mandat to nawet 500 zł i 15 punktów
Brak znaku zakazującego zawracania nie zawsze oznacza, że możemy wykonać wspomniany manewr. Czasem zakaz sformułowany jest innymi znakami, jak np. sygnalizatorem S-3 z zieloną strzałką w lewo. Ewentualna pomyłka jest niestety kosztowna.
Źródło zdjęć: © Autokult | Filip Buliński