Od zewnątrz nie ma szczególnych niespodzianek – LED-owe światła do jazdy dziennej, atrapa dyfuzora i groźnie wyglądające zakończenie układu wydechowego z 4 końcówkami. Znacznie ciekawiej będzie pod maską. Auto ma być zasilane zarówno przez 4-cylindrowe silniki EcoBoost, jak również przez wolnossące sześciocylindrowce, a w najmocniejszych wersjach także V8.
Niestety, jeśli już zaczęliście cieszyć się na myśl o mocarnym sedanie z V8 pod maską w swoim garażu, musicie ostudzić swój zapał. Ten Fordtrafi do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku... w Australii.
Mariusz ZmysłowskiRedaktor prowadzący WP Select
Entuzjasta motoryzacji, techniki i fotografii. Czas, którego nie poświęcam samochodom, spędzam rysując, czytając i jeżdżąc na rowerze. Z mediami motoryzacyjnymi związany od 15 lat.