Facebook usunął Złomnika. Dziękujemy tym, którzy się do tego przyczynili

Jeśli gardzisz nowymi autami, lubisz graty i interesują cię ciekawostki motoryzacyjne, to nie sposób nie znać Zbigniewa Łomnika – autora popularnego Złomnika. Od lat ten pan "óczy i bawi", a teraz stał się ofiarą ludzi, którzy nie lubili jego twórczości.

Dla Złomnika "graty" to najciekawsza część motoryzacji.

Dla Złomnika "graty" to najciekawsza część motoryzacji. (Fot. Jakub Tujaka)

Prawie 46 tys. ludzi regularnie lajkowało, komentowało i jednoczyło się w społeczności stworzonej przez jednego człowieka. Nie mówi czym zajmuje się na co dzień, na kogo głosuje w wyborach i czy to prawda, że jest Cytrynem i Gumiakiem.

Tymon Grabowski, bo o nim mowa, na co dzień szpachluje swoją twórczością jeden z czołowych tygodników motoryzacyjnych w Polsce. Radzi kierowcom szukającym wad w używanych samochodach, co jest zupełnie bez sensu, bo przecież wad to my lubimy szukać, ale w samochodach sąsiadów. Te, które sami kleimy drutem są przecież najwspanialsze. Ale nie o tym miałem…

Otóż kilka dni temu profil Złomnika na Facebooku został zablokowany na 3 dni z powodu naruszania dóbr osobistych na tle rasowym i wyznaniowym. Właściciel fanpage'a wystosował pismo tłumaczące, że słowo "pedał" znalazło się tam w kontekście części samochodowej służącej do sterowania przyspieszeniem. Chodziło o przyspieszacz, zwany też gazem. Komuś ewidentnie słowo to się nie spodobało i postanowił on zgłaszać posty Złomnika jako treści nawołujące do nienawiści.

Sam regularnie czytałem wpisy na tym profilu i wiem, ze jedynym obiektem nienawiści była rdza na starych autach. Nienawidził on ją najbardziej na świecie, dlatego też zajmował się ratowaniem aut, które nie zdążyły zgnić.

Jak tylko poranny przegląd "fejsa" wykazał, że Złomnika nie ma wśród nas, postanowiłem zadzwonić do twórcy. Całą sytuacje skomentował w następujący sposób:

— W ostatnich dniach miałem nałożone dwie blokady wypowiedzi na prywatne konto. Jedną 24-godzinną, drugą 3-dniową. Co do pierwszej, wiem za co była, za użycie słowa "pedał" w kontekście motoryzacyjnym ok. pół roku temu. Druga… nie wiem za co. Wczoraj, tj. w środę 20 grudnia o 23:00, otrzymałem powiadomienie, że cofnięto publikację mojego fanpage'a Złomnik, ponieważ "wygląda na to, że ostatnia aktywność nie jest zgodna z regulaminem usługi strony” - tłumaczy nam autor Złomnika.

— Po wygaśnięciu drugiej blokady wykasowałem z fanpage'a Złomnik wszystkie posty mogące zawierać słowa wulgarne lub obelżywe, nawet jeśli miały postać skrótowców i zastąpiłem je neutralnymi zbitkami liter bez znaczenia. Mimo to moja strona została zawieszona. Odwołałem się od tej decyzji i czekam na rozpatrzenie odwołania — opowiada Grabowski.

— Fanpage Złomnik działał od 2010 r. i zrzeszał społeczność liczącą ponad 45 tys. osób. Poruszane były tam tylko tematy motoryzacyjne, dotyczące samochodów używanych i zabytkowych — wyjaśnia dalej twórca strony i profilu na Facebooku. — Złomnik był moim znakiem firmowym, z którym byłem kojarzony od lat. Czasem zamieszczałem treści kontrowersyjne, ale nigdy nie posunąłbym się do rzekomego "nawoływania do nienawiści". Jako zawodowy dziennikarz doskonale wiem, na ile mogłem sobie pozwolić. Byłem niezłomnym dostarczycielem treści dla Facebooka. Niektóre osoby wchodziły na ten portal tylko po to, żeby poczytać co tam nowego na Złomniku. Tymczasem Facebook cofnął publikację mojej strony bez ostrzeżenia, bez konsultacji w sprawie usunięcia treści i bez podania przyczyny.

Zobacz również: Przystanek Bieszczady - Skodą Karoq odkrywamy polską Alaskę

Jako czytelnicy mamy nadzieję, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona. Usunięcie tego konta to duża strata dla miłośników motoryzacji, ale także zwycięstwo dla ludzi, którzy zapewne z zazdrości zawzięli się na człowieka, który skupiał wokół siebie dużą społeczność.

Aktualizacja:

Facebook cofnął dziś decyzję i profil Złomnik został odblokowany.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Jon Olsson ścina dach w swoim Mercedesie G500 4x4². Nie mieścił się na parkingach Zapomniany polski samochód elektryczny ELV001 przejeżdżał 100 km za 4 zł w 2013 roku. Co się z nim stało? Tymi samochodami jeździł Robert Lewandowski. Zaczynał skromnie Replika Volkswagena Golfa W12 napędzana mocą TDI. Szalony pomysł Brytyjczyka Audi pokazało film z nowym A6. Co wiemy o tej limuzynie? Ekologia nie musi wykluczać stylu. Morgan EV3 na drogach w 2018 roku Jeździsz innym "na zderzaku"? To nie dziw się, że wszędzie są korki Kierowcy drogich aut częściej łamią przepisy? Amerykańscy naukowcy to sprawdzili Toyota Supra Top Secret trafi na sprzedaż. Nietypowy silnik pod maską to tylko początek Volkswagen ma prototyp mocniejszego Arteona R. Wkrótce może trafić do produkcji Nissan 350Z z "Szybkich i wściekłych" może być twój. Wystarczy przepastny portfel Elektryczny "Maluch" z Bielska-Białej. Powstał w garażu pasjonata Sprzedał lewe jądro, by kupić Nissana 370Z. Wszystko w imię nauki Opel Astra nie jest już najchętniej wybieranym autem przez Polaków. Mamy nowego lidera Škoda Fabia R5 dla fanów marki, rajdów czy wydawania pieniędzy? Wiemy więcej niż inni, bo ją widzieliśmy Mercedes pokazuje wnętrze nowej Klasy G. Będzie luksusowo i nowocześnie Wspaniały gest Tesli. Spełnili ostatnie marzenie umierającego mężczyzny Wiemy już, ile kosztuje Alpine A110. Rzeczywiście jest konkurentem Porsche Nadciąga najszybsze wcielenie Lexusa LC. Pod maską ma mieć podwójnie doładowane V8 Nissan ma malutką myjnię, w której można myć zabawkowe auta. Sprawdza w niej jakość lakieru Fiat Punto ponownie poddany testom Euro NCAP. Wyniki przerażają Kolejny obowiązkowy system bezpieczeństwa. Nowe przepisy już w przyszłym roku McLaren 720S za "trzy dychy". Trzeba tylko zapłacić odpowiednią walutą Saab nie chce umrzeć. Model 9-3 wraca na drogi pod nową nazwą

Popularne w tym tygodniu:

Tankowanie auta podczas ośmiogodzinnego driftu. BMW sięgnęło po rozwiązania z samolotu Zrobili z "malucha" potwora na kołach. Ma silnik Hayabusy o mocy 190 KM Polska policja zawstydziła spotterów. W 3 godziny odnaleźli astona martina i rolls-royce'a Ponad 370 km przejechane bokiem. BMW odzyskało dawny rekord W Kanadzie zaparkujesz gdzie chcesz. Wystarczy mieć auto ze śniegu Prezydent Turkmenistanu nie zwalnia z absurdami. Teraz zakazał kobietom prowadzić auta BMW pewnie nie chce, byśmy oglądali te zdjęcia. Tak wygląda nowa seria 8 Oświetlenie przyszłości? Tysiące diod, a każda z nich żyje własnym życiem Amerykanie w Oregonie wreszcie mogą sami tankować samochód. I są tym faktem przerażeni Nowe policyjne BMW już na drogach. Wiemy, gdzie stacjonują Koniec dominacji Volvo? Volkswagen najbezpieczniejszy w trzech klasach na sześć! Škoda Fabia przegrała batalię o popularność u Kowalskiego. Zaskakujący zwrot akcji