Drobna kolizja nie musi się zakończyć mandatem

Cofacie na parkingu i delikatnie uderzacie w inne auto. Powstaje tylko zarysowanie, ale na miejsce zostaje wezwana policja. Z automatu otrzymujecie mandat za spowodowanie zagrożenia, a przecież nic groźnego się nie stało. Czy można uniknąć kary?

fot. wp.pl

Okazuje się że tak. Sąd Okręgowy w Siedlcach orzekł w podobnej sprawie na korzyść kierowcy, który otrzymał mandat za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (art. 86 par. 1 kodeksu wykroczeń). To klasyczny paragraf, którego używają policjanci, wystawiając mandat w wysokości 200–500 zł.

Kierowca, który spowodował kolizję odwołał się do sądu ponieważ twierdził, że nie jest do końca winny zdarzenia. Jego zdaniem poszkodowany tylko czekał na okazję i sam przyczynił się do kolizji. Ostatecznie sąd uznał niewinność naszego bohatera, nie zgodził się też z zastosowaną kwalifikacją prawną.

Sąd rozpatrywał pojęcie należytej ostrożności, której kierujący nie zachował i jakie znajdujemy w kodeksie wykroczeń w kontekście zapisu z kodeksu drogowego. W tym drugim nie ma takiego pojęcia – jest ostrożność lub szczególna ostrożność. Wchodząc dość głęboko w znaczenie słów, należyta to nieco mniejsza ostrożność od szczególnej. Oznacza bowiem, że działanie ma być podjęte z ostrożnością adekwatną do sytuacji. Szczególna ostrożność to coś więcej – coś szczególnego – czyli wymaga się ostrożności niejako ponad normę.

Pojęcie szczególnej ostrożności wyjaśnione jest w art. 2 pkt 22 prd. W przepisie tym wskazano, że jest to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu, który umożliwia odpowiednio szybkie reagowanie. Pojęcie należytej ostrożności, o jakiej mowa w art. 86 kw czy art. 98 kw, powinno się utożsamiać z występującym w prawie o ruchu drogowym pojęciem ostrożności, którą można określić jako zwykłą i szczególną ostrożność.

Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 17 lutego 2017 r. (sygn. akt II Ka 677/16)

Zasadniczo można więc przyjąć, że samo przestrzeganie przepisów ruchu drogowego jest już zachowaniem należytej ostrożności podczas kierowania pojazdem.

W tym miejscu wskazać należy, że ,,należyta ostrożność będzie zachowana, jeżeli podjęte zostaną w konkretnej sytuacji te wszystkie działania, które zgodnie ze sztuką prowadzenia pojazdów są obiektywnie niezbędne dla osiągnięcia celu, to jest bezpieczeństwa w ruchu. Oczywiście kardynalnym warunkiem osiągnięcia tego celu jest ścisłe przestrzeganie wszystkich przepisów rozporządzenia o ruchu pojazdów mechanicznych. W terminie ,,należyta ostrożność” mieści się niewątpliwie obowiązek każdego kierowcy pojazdu liczenia się z nieprzestrzeganiem przepisów przez innych użytkowników dróg. Nie może być mowy o bezwzględnym braku zaufania do innych użytkowników, a jedynie o ograniczonym zaufaniu”. (wyrok SN z 09.12.1959r., I K 598/59, OSNPG 1960, nr 3, poz. 43)

Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 17 lutego 2017 r. (sygn. akt II Ka 677/16)

W tym miejscu pojawia się problem z nakładaniem grzywny na kierowców. Otóż mandaty wystawia się na podstawie kodeksu wykroczeń, a nie kodeksu drogowego, a zatem można spełnić obowiązek zachowania należytej ostrożności, nie spełniając obowiązku zachowania szczególnej ostrożności i tym samym wypełnić prawo zawarte w kodeksie wykroczeń. To z kolei sprawia, że mandatu taki kierujący otrzymać nie powinien.

Inna sprawa, że podczas manewrowania na parkingu z minimalną prędkością nie może powstać sytuacja zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, o której mówi kodeks wykroczeń w art. 86. Sąd uniewinniając kierującego i uchylając mandat wskazał, że korzystanie z tego przepisu powinno być adekwatne do sytuacji i mieć wymiar realny, a nie abstrakcyjny.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

…obwiniony poruszał się z minimalną prędkością i doszło tylko do niewielkiego kontaktu pojazdów, nie zaistniał konieczny dla bytu wykroczenia opisanego w art. 86 kw skutek, czyli stan zagrożenia bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. (…) Dlatego Sąd Odwoławczy orzekł o zmianie wyroku i uniewinnieniu obwinionego.

Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z 17 lutego 2017 r. (sygn. akt II Ka 677/16)

Co prawda w polskim prawie nie ma czegoś takiego jak precedens, ale trzeba pamiętać, że sądy często orzekają na podstawie wcześniejszych wyroków. Oznacza to, że w gdy spowodujecie drobną kolizję, ale bez zaistnienia zagrożenia w ruchu drogowym, nie musicie przyjmować mandatu. Sprawa w sądzie może się zakończyć dla was pozytywnie.

Oczywiście nie oznacza to, że uszkodzony pojazd nie zostanie naprawiony z waszej polisy OC. Warto też pamiętać o tym, że nie może być mowy o spowodowaniu zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego w momencie, gdy delikatnie uszkodzicie zaparkowane auto, w którym nikt nie siedział i wokół którego nikogo nie było.

Źródło: rp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Aktualności:

Zmierzch Coupé i Cabrio? BMW i Mercedes ograniczą ofertę modeli Wynalazca reflektostopu przestrzega przed chińskimi podróbkami WLTP i RDE: cykle badania emisji, które mają odczarować europejską motoryzację Wojskowa Toyota Mega Cruiser na sprzedaż Czy doświadczony kierowca zdałby dziś egzamin na prawo jazdy? Tydzień w motorsporcie #15 Międzynarodowe Targi Poznań Motor Show 2017 – informacje Nowa jakość SsangYonga - zapowiedź SUV-a Y400 Niemiecka prokuratura przeszukała siedzibę Audi Pomóżmy Jackowi! - poparzony mechanik potrzebuje wsparcia Futurystyczny SUV Citroëna zadebiutuje już w przyszłym miesiącu Nowa Mazda CX-5 (2017) - polskie ceny najładniejszego SUV-a na rynku Większa rodzina Aston Martin Lagonda już wkrótce Nowa akcyza na samochody jeszcze nie teraz. A może w ogóle? Wniosek osiedlowego radnego – dość deptania barw narodowych na ulicach Alpine otworzy salon sprzedaży w Polsce Jakie modele samochodów wybierają najchętniej klienci prywatni Opel coraz bardziej premium, dzięki programowi personalizacji Exclusive Tydzień w motorsporcie #14 Radar Iskra-1 uznany za nieskuteczny. Znowu Poznaliśmy ceny - Volkswagen Arteon jest droższy niż Audi A5 Sportback Wszystkie Nissany na Europę Środkowo-Wschodnią przypłyną do portu w Gdańsku Volkswagen i Škoda podpisały porozumienie z indyjskim Tata Motors Już nie musisz jeździć na stację. Shell przywiezie ci paliwo do domu

Popularne w tym tygodniu:

Honda NSX odnaleziona w rosyjskim lesie. Właściciel zostawił ją tam specjalnie Nowe dzieło Singera i Williamsa. Porsche 911 zwala z nóg VC-T - rewolucyjny silnik Infiniti w sprzedaży od 2018 roku Kłopoty Dębicy. Wadliwe opony Frigo 2 Koenigsegg z kolejnym rekordem. Agera RS najszybszym produkcyjnym samochodem na świecie Przejechał Chevroletem Corvette ponad milion kilometrów. Teraz oddał samochód do muzeum Jakich aut elektrycznych chcą Polacy? Są badania Powrót do przeszłości! Je Design bierze się za Seata Leona Cupra Najtańsi ubezpieczyciele. Ranking OC, AC i NNW Przywiązał telefon i tablet do kierownicy. Policjant nie mógł wyjść ze zdziwienia Pomiędzy Veloce a Quadrifoglio. Alfa Romeo Giulia może wkrótce dostać nową wersję Opel na francuskich częściach. Poznaliśmy szczegóły restrukturyzacji