Lakierowanie na mokro - na czym polega?

Technologii lakierowania jest co najmniej kilka i co jeden lepszy lakiernik ma swoją. Jednak wśród wielu z nich można wyodrębnić dwie grupy: lakierowanie na sucho i lakierowanie na mokro. Dziś przedstawię drugą z nich.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Źródło zdjęć: © fot. Kamil Kobeszko

Metoda lakierowania na mokro najlepiej sprawdza się przy nowych elementach lub na używanych w dobrym stanie, czyli takich z powierzchnią, na której nie potrzebujemy używać szpachli. W lakierowaniu na mokro nie szlifujemy poszczególnych warstw, tylko kładziemy je na sobie w niewielkich odstępach czasu – gdy nie są do końca wyschnięte.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. app.com.pl

Zakładam, że samochód jest już odmuchany z pyłu i właściwie oklejony. Od profesjonalnego oklejenia zależy w dużej mierze efekt końcowy i warto zrealizować to porządnie.

Wiele z czynności jest podobnych do innych typów lakierowania. Pierwszą czynnością lakierniczą jest odtłuszczenie powierzchni. Do tego najlepiej użyć zmywaczy dostosowanych do lakieru, który zostanie naniesiony. Każdy producent lakieru ma swoje zmywacze i warto przy pracach lakierniczych trzymać się zasady, by nie mieszać poszczególnych produktów różnych producentów.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. addit.pl

Wbrew powszechnemu przekonaniu zmywacze będą znacznie lepsze od benzyny ekstrakcyjnej, a tym bardziej rozpuszczalnika nitro. Tego typu odtłuszczacze parują zbyt szybko, potrafią usunąć poprzednie warstwy oraz źle usuwają np. zabrudzenia silikonowe.

Jak zatem prawidłowo odtłuścić powierzchnię? Potrzebne są dwie ściereczki lub dwa ręczniki papierowe. Jednym przecieramy na mokro i pozbywamy się zanieczyszczeń, drugim na sucho i pozbywamy się brudnego zmywacza. Jest to jeden z najważniejszych etapów podczas lakierowania i błędy popełnione na tym etapie mogą spowodować wady lakiernicze gotowej powierzchni.

Przy odtłuszczaniu warto używać produktów wycierających przeznaczonych do lakierowania. W sklepach z akcesoriami lakierniczymi można kupić bezpyłowe ręczniki i ściereczki antystatyczne do przecierania powierzchni na sucho.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot.kabinylakiernicze.pl

Gdy odtłuszczanie zostanie już wykonane, można przystąpić do położenia pierwszej warstwy. W profesjonalnej lakierni będzie to warstwa kataforezy, która decyduje o odporności antykorozyjnej. Podłączony do prądu element lakierowany zanurzany jest w farbie, która dzięki temu zostaje naniesiona w niedostępne podczas zwykłego lakierowania miejsca. Po położeniu kataforezy trzeba ją przetrzeć na sucho papierem o gradacji 320 – ręcznie lub maszynowo.

Jeśli lakierowanie wykonujemy sami, to pierwszą warstwą będzie podkład antykorozyjny. Mieszany jest on z rozpuszczalnikiem i utwardzaczem. Wszystko powinno zostać zmieszane w proporcjach ustalonych przez producenta. Taką warstwę nakładamy tylko raz, uwzględniając w szczególności krawędzie elementu lakierowanego, na których możliwe były np. przetarcia do gołej blachy podczas naprawiania elementu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Kamil Kobeszko

Podkład antykorozyjny powinien nieco podeschnąć i po 15-25 minutach można nakładać zwykłą warstwę podkładową. Konieczne jest ponowne zmieszanie farby z rozpuszczalnikiem i utwardzaczem. Najlepiej nanieść ją w dwóch warstwach z niewielkim, kilkuminutowym odstępem czasowym. Później zostawiamy tak przygotowaną powierzchnię na mniej więcej pół godziny (w zależności od np. zaleceń producenta). W tym czasie z lakieru odparowuje rozpuszczalnik.

Kolejnym krokiem jest nałożenie lakieru bazowego pasującego odcieniem do innych elementów. Konieczne jest odpowiednie pokrycie całej powierzchni, dlatego będą to dwie, trzy warstwy w zależności od krycia danego koloru i zastosowanego koloru podkładu. Poszczególne warstwy rozdzielamy 3-5-minutowymi odstępami.

Dobrą praktyką jest odpowiedni dobór utwardzacza i rozpuszczalnika do temperatury pomieszczenia lakierowanego. Oczywiste jest, że lepiej lakieruje się w odpowiednio nagrzanych pomieszczeniach. Jeśli jednak jest zimniej, to lepiej wybrać wolniejszy utwardzacz i wolniej parujący rozpuszczalnik.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. autorespekt.pl

Osobną sprawą jest uzyskany kolor i cieniowanie do innych elementów. Ale to materiał na oddzielny artykuł.

Zanim lakier bazowy wyschnie do końca, trzeba nałożyć lakier bezbarwny (gdy mówimy o lakierze wielowarstwowym). Często widywane złażące płaty lakieru bezbarwnego są najczęściej wynikiem zbyt dużego odstępu między lakierem bazowym a bezbarwnym.

Lakier bezbarwny zazwyczaj nakładany jest w dwóch warstwach. Pierwsza jest cieńsza, a druga to wylanie lakieru w celu uzyskania gładkiej powierzchni. Oczywiście należy uważać, aby nie przesadzić, bo lakier bezbarwny może spłynąć. Zacieki potrafią się tworzyć nawet po kilku godzinach. Często jednak lepiej polerować zaciek, niż polerować tzw. morę, czyli chropowatą i niejednorodną powierzchnię końcową.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. carfocus.pl

Położony lakier należy zostawić do suszenia, usuwając z pomieszczenia wszelkie zanieczyszczenia poprzez wyciąg lub ostatecznie poprzez przewietrzenie. W przeciwnym razie cały odkurz z lakierowania osiądzie na lakierze i powierzchnia nie będzie nic warta.

Lakierowanie to nie praca dla każdego. To prawdziwa sztuka i aby zrealizować zadanie poprawnie, konieczne jest właściwe połączenie wiedzy teoretycznej, talentu i doświadczenia.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥