Test: Lincoln Aviator – amerykański syn koleżanki twojej mamy
Z amerykańskimi autami jest trochę jak z prezentami dla dzieci pod choinkę. Muszą być duże i "tłuste". Nie inaczej jest z Lincolnem Aviatorem, którego wnętrze wyznaje wszelkie zasady obfitości Wujka Sama. Pokonując ulice Warszawy skąpane blaskiem zachodzącego słońca, nie mogłem stereotypowo nie nucić w głowie klasyka "Gangsta’s Paradise". Chociaż, widzieliście kiedyś gangsterów, którzy mieliby ekologiczne (przynajmniej w teorii) auto?